#ZCBK1
Nie mogę znieść mojego ojca. I o ironio, to nie ja się zachowuję jak nastolatek, tylko on. Cały czas uważa się za najmądrzejszego i uważa wszystkich innych (włącznie ze mną i resztą rodziny) za debili. Mówi nam to wprost, a jeśli się z nim nie zgadzamy, to oczywiście argument, że jesteśmy debilami.
Chyba go w końcu uświadomię, że po kimś mój debilizm musiałem odziedziczyć.
To Ci powie, że na pewno to matki geny. A te dobre to po nim.
u mnie to samo, jak zrobie cos zle (lub moje rodzenstwo) to jest "a se matka wychowala to ma" bo tata przeciez nie bral w tym udzialu :P po latach zaczelo mnie to bawic, bo przecież każdy ma "swoje za uszami" ;)
A może ojciec ma rację 🤣
Moze ojciec jest fanem niemieckiego punk rocka 🤔
Co ma gust muzyczny do bycia debilem?
A nic 😋 tak mi sie skojarzyło. Taka ciekawostka... Debil to nazwa albumu, jednego z punkrockowej niemieckiej grupy Die Arze(nie wiem czy dobrze napisalam) zespół był inspiacją dla Piersi i Kukiza.
Dodatkową ciekawostka jest nasz rodzimy punkrock The Bill i jego piosenka "Debil"...
Taka moja ironia nawiązującą do wyznania 😋
A ty to niby inaczej się zachowujesz? Wiesz co chyba ty powinneś się zmienić drogi nastolatku, na przykład nabrać szacunku do ojca.
A może to ojciec powinien nabrać szacunku do rodziny?
Jak mnie irytuje takie gadanie o szacunku do rodziców, kiedy to oni nikogo nie szanują. Szacunek powinien być obustronny, a nie na zasadzie: szanuj mnie głupi szmaciarzu, bo jestem twoim ojcem, a ja się jeszcze powyżywam i zryję Ci psychikę, a spróbuj odpowiedzieć to jeszcze oberwiesz.
To może być debilizm nabyty, na przykład przez nadmierne odmóżdżanie się telefonem.
Pewna starsza kobieta w mojej rodzinie kiedyś lubiła gnębić młodzieć i mówić, jacy to są głupi, źli itp. W końcu nie wytrzymała i wypaliłam "Nic dziwnego, w końcu to twoje geny". Starsi członkowie rodziny byli oburzeni, ale ja mam od tamtej pory spokój.
Poczytaj o toksycznych osobach, jest pewnie jedną z nich. :(