#YW5Al
Była to pierwsza klasa liceum, kilka minut po dzwonku na lekcje, a więc i korytarz szkolny był pusty. Nie spieszyłam się zbytnio do klasy, postanowiłam sprawdzić jeszcze coś na planie. Stałam tak sobie przed tablicą informacyjną, jedną ręką jeżdżąc po kartkach z informacjami, a drugą grzebiąc w kieszeni bluzy. Tak grzebałam, że wypadł mi z niej kluczyk do szkolnej szafki, po który od razu się schyliłam. Nie przewidziałam jednak kilku rzeczy - po pierwsze, miałam spodnie biodrówki, które zsunęły się przy schylaniu i w połowie ukazały mój tyłek, po drugie - na plecach miałam plecak pełen ciężkich książek, który przy schylaniu ostatecznie przeciążył i porwał mnie tak, że upadłam. Na dodatek przez plecak nie mogłam się podnieść i bezradnie miotałam się w kuckach na ziemi, po trzecie - w tym momencie do szkoły wszedł pan dyrektor. Tak, pan dyrektor, nie bacząc na mój odkryty tyłek i mało efektywne próby podniesienia się, rzucił się na pomoc i pomógł mi wstać. Do dziś unikam jego wzroku.
Tak czytam sobie anonimowe i myślę ,,Ja to k*** mam szczęście"
Nie chciałabym przeżyć takiej sytuacji, współczuję
Pierwszy raz tyle + ;')
Dziękuję
To musiało być piękne hahah
Też chcialbys zobaczyc? ;P
Teraz wiesz, jak czują się te wszystkie owady, kiedy przewrócą się na pancerzyki i bezradnie majtają odnóżami w powietrzu. :D
Hahaha dobre!
Moja pomocna dłoń została by Ci podana :D Może zadziałało by przeznaczenie?
Każdy sposób jest dobry :)
Ach ta moja wyobraźnia... :D
I to jest najlepszy dowód na to, że szkolne plecaki są za ciężkie :D
Mój błąd, źle ujęłam to w słowa ;)
A ja próbuję przetworzyć: jak niskie musiały być te biodrówki, że przy schylaniu Ci pół tyłka wyszło? Myśląc logicznie, to przy siedzeniu były albo "na styk", albo za niskie o ok 1/4. Idąc dalej - miałaś idealne spodnie do stania :D
Też to rozkminiałam, piąteczka! 😁
@ochnoitsmonday: Piątunia :)
@NieNormalny: Nikim :)
Ale są plusy, równie dobrze mógł w tym czasie zadzwonić np dzwonek przeciwpożarowy czy coś ;D I zamiast pana dyrektora, widziałaby Cię cała szkoła
Bądź jak dyrektor.
Napewno Cię zapamiętał :D