#YUIHW

Jestem posiadaczem psa o dosyć silnych problemach gastronomicznych, przez co bardzo często puszcza on niesamowicie śmierdzące bąki. A ja? Uwielbiam je wąchać. I to nie tylko tak sobie jak je przypadkiem poczuję, ale przykładam nos jak najbliżej (oczywiście nie do przesady), żeby tylko poczuć jeszcze bardziej ten piękny zapach.
Takim sobie właśnie jestem przyczajonym wąchaczem.
Nvm Odpowiedz

Chyba o problemach gastrycznych xD No chyba że psiak prowadzi restaurację

zastrzelony

piękny komentarz

Fakt, mój błąd, dziękuje za poprawę :)

renifer

Wtedy pomoże tylko Magda G.

dnoiwodorosty Odpowiedz

NIeodpowiednia karma. Może się skończyć przykrą chorobą. Zwierzę to nie zabawka.

Dla swojego psa próbowałem już rożnego rodzaju karmy, bez zbóż i bez drobiu, bo nie może. Zwierzę to nie zabawka? No co ty, nie przyszło mi to do głowy.. warto czasem pomyśleć zanim się coś napisze:) dla swojego psa zrobię wszystko, konsultowałem to z kilkoma weterynarzami i wieloma właścicielami tej samej rasy , ale niestety, taki jej urok:) polecam najpierw poczytać o wszystkich rasach świata, a potem dawać te bezcenne rady

dnoiwodorosty

@zupa dziękuję za sugestię, następnym razem zanim siądę do anonimowych przeczytam o wszystkich rasach świata i wszystkich problemów, jakie się z nimi wiążą. Wszystko w każdym języku świata. Wyobraź sobie, że mogłeś napisać, nie każdy umie wróżyć. Sam może pomyśl zanim coś napiszesz.

bezdomna

dno - przede wszystkim anonimowe wyznania nie służą do udzielenia rad, ani bawienia się w lekarzy, psychologów, weterynarzy, prawników, czy innych strażników moralności, więc zanim napiszesz następnym razem komentarz, to pomyśl, czy na pewno ma on sens.

StaryTapczan

Dno, ale po co było z góry zakładać, że Autor traktuje psa jak zabawkę? To, że nie napisał o wizytach u weterynarzy i innych konsultacjach nie znaczy, że z tymi problemami nie robił nic. Wyznanie jest o wąchaniu psich bąków, nie o historii chorobowej psa.

dnoiwodorosty

@bezdomna
@Tapczan

może po prostu szkoda mi psa? Tak jak każdego żywego stworzenia, które może mieć problemy ze zdrowiem i nie ma o tym jak poinformować. Faktycznie, jestem je6nięta.
A co do udzielania rad - może nie zauważyłaś, ale duża część anonimowych to prośby o rady i porady. A ty nie jesteś o dyktowania ludziom co mogą pisać a czego nie. Proponuję zahaczyć czasem o rzeczywistość.

bezdomna

Jeśli ktoś o rady prosi, to owszem, można odpowiedzieć na prośby, jednak w wyznaniu tego nie widzę.

Ah, uwielbiam tak bardzo logiczne myślenie - ja nie jestem od dyktowania innym, co mogą pisać, ale Ty jesteś od udzielania rad i dyktowania innym, jak mają żyć.

Ludzie, jak Wy odnajdujecie się w świecie rzeczywistym, skoro nie potraficie odnaleźć się w Internecie?

DarkMinion

W sumie nie wiadomo, niektórzy tutaj traktują okropnie psy. Skoro niektórzy nie wiedzą, że po załatwieniu się trzeba podetrzeć się, spuścić wodę i umyć ręce. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z konsekwencji swoich działań.
Dno - tak, możesz przeczytać o wszystkich rasach świata. Pasjonująca lektura.

Wiele ras brachycefalicznych ma takie problemy. Wg mnie szkoda zwierzaczków, są sztucznie hodowane i wiele z nich się męczy.

dnoiwodorosty

@bezdomna widocznie różnie rozumiemy słowo "problem"

...i gdzie dyktuję autorowi jak ma żyć?

dnoiwodorosty

@DarkMinion serio, mam przeczytać wszystko o wszystkich rasach świata, bo autora przerasta tak skomplikowane wyzwanie jak podanie podstawowych informacji (facepalm na wylot) No ale pies ma problemy GASTRONOMICZNE, czego ja wymagam.

Rattonowa

Dno
Ale po kiego czorta autor miał podawać te informację? Nie o tym jest wyznanie przecież. Miał wywróżyć z fusów, że jakiś random z internetu tak się zmartwi losem psa, którego nawet na oczy nie widział, że z góry dopowie sobie najgorszy scenariusz? Bo Ty nie jesteś wróżek, a autor już musi być?

Jeśli masz jakieś wątpliwości, czy jeśli coś Cię martwi, to ZAPYTAJ. Po ludzku, grzecznie, z szacunkiem. A nie na "dzień dobry" atakuj człowieka, bo Tobie się źle zrobiło. A na przyszłość, jeśli nie masz racji, to przeproś i skończ temat, a nie wałkuj go sięgając po coraz bardziej kretyńskie argumenty, bo tylko się pogrążasz

Zobacz więcej odpowiedzi (4)
Vito857 Odpowiedz

Problemy gastronomiczne to ma moja kuzynka w kuchni, bo nawet wodę na herbatę przypali.

Herubina Odpowiedz

Przyczajony wąchacz, ukryty Bąk.

dylanklebold Odpowiedz

Sąsiad miał swego czasu takiego śmierdziucha. Dawało od niego gorzej niż od trzody w chlewie. W końcu pewnego dnia zdenerwował się i wziął i wystawił pchlarza przed płot. Mamy we wsi listonosza, który nie toleruje pchlarzy i potrafi zabić jednym kopem w podbrzusze albo tak skopać psu jajca, że ten z budy nie wychodzi. Tym razem skopanie pomogło na problemy gastryczne. Widać coś mu musiał poprzestawiać butem w jelitach.

Wrath1

Ja to za każdym razem dostaję ataku śmiechu jak widzę jego komentarze - „coś mu musiał poprzestawiać butem w jelitach” 😂

Mmpp00

To jakiś troll. Znam wielu ludzi ze wsi i w żadnej nikt nie traktuje tak zwierząt. I to jeszcze takie wiochy po 10 mieszkańców z jednym sklepem 20 km dalej.

Raz23babajagapatrzy

Ty naprawde jestes idiota. To juz ktorys twoj komentarz, ktory sprawia, ze mam ochote tobie zaj*bac w jajca, zebys przypadkiem sie nie rozmnazal.

Riczkid

Co wy się tak rzucacie? Przecież to listonosz skopał, a nie on XD

Judit

Nie warto się irytować. To prowokacja. Najlepiej zostawić bez komentarza, może się kiedyś znudzi.

Wrath1

Oby nie. Lubię taki czarny humor.

DarkMinion

To akurat jest znośne, ale duża część komentarzy jest żałosna.

Wrath1

Które konkretnie?

badar

dobry listonosz:))))) mógl zabic a uleczyl:))))

Dragomir Odpowiedz

Chciałbym żeby dupa oszukała tego psa, kiedy zbliżasz swój kinol do jego anusa.

Harpiak Odpowiedz

Kup sierściuchowi porządną karmę bez zbóż i zabierz do weta na czyszczenie gruczołów okołoodbytowych - powinny się czyścić same, ale to zależy od konsystencji kupy ;)

dnoiwodorosty

Żeby nie brakowało zapachu można poprosić veta żeby zapakował ręczniki papierowe i rękawice z czyszczenia gruczołów. Na tydzień - dwa wąchania powinno wystarczyć.

Porządną karmę ma i wiele konsultacji za sobą, niestety taki urok tej rasy:) dziękuje za kolejne porady pod postem, w którym o nie nie prosiłem :)

lepetitmarseillais Odpowiedz

Podejrzewam, że chodzi tu o buldoga francuskiego 🤔 mój oprócz tego że wali okropne bony ( nawet gotowanie mu nie pomogło ani specjalne karmy) to jeszcze rzyga na potęgę. Nawet po wodzie:/

Opelcorsa Odpowiedz

też tak mam 😂😂😂

Miracle06 Odpowiedz

Obrzydliwe,

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie