Chciałabym podziękować wszystkim, który na początku wyznania o czymś obrzydliwym ostrzegają o tym. Nie lubię paskudnych historii o kupie, wymiotach czy o czym tam jeszcze można pisać. Zawsze gdy na początku wyznania przeczytam: "uwaga, będzie obrzydliwe!", to po prostu je przewijam.
Jeszcze raz bardzo dziękuję za takie ostrzeżenia.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ależ uprzejmie proszę. Nie ma za co.
@HoustonNaZadupiu miło i sarkastycznie, co za piękna kompozycja.
Z tym, że niektóre wcale nie są obrzydliwe tylko raczej uzyskanym słowa obleśne i źle świadczą o autorze. Ja takie czytam już pobieżnie i na prawdę, mało tam obrzydliwych rzeczy. Choć każdy ma swoją granice.
To jest fajne. Ale czasem są takie wyznania gdzie czytasz ale nie idzie.. albo w ogóle dziwnie napisane. Zerkasz niżej a tam komentarz dość krótki opisujący o co chodzi. Kocham ! I poproszę o więcej ;)
Ale co będzie jak ktoś obok ciebie naprawdę się zesmrodzi w autobusie? W prawdziwym życiu nie wszystko da się przewinąć.
Dla mnie niektóre inne znacznie przekraczają granicę bardziej, niż te o gównie
Bo te są już z reguły bardziej pospolite
Ale co historia, to historia, każda inna
Chciałaś podziękować, a powinnaś dodać wyznanie. To co napisałaś mogłaś napisać w komentarzu. Dno.
A dla mnie one nigdy nie są rzeczywiście obrzydliwe...
O czym jest to wyznanie?