#Y4wFb

Mówicie, że wy macie traumy z dzieciństwa?
Miałem wtedy ok 5 lat.
Idę kiedyś do dziadka, bo mój tata coś chciał od niego (mieszkam na wsi, a on niedaleko mnie). Patrzę, a obok wejścia wisi oskórowany we krwi królik na pasztet...
Velasco Odpowiedz

Gdy byłem w podobnym wieku - no może nieco starszy, mój sąsiad hodował świnie - nie nie mieszkaliśmy na wsi, tylko w mieście, ale za komuny zdarzało się. Kiedyś ubił jedną ze świń, powiesił ją na osiedlowym trzepaku, oskórował i oprawiał. I nie mam jakoś żadnej traumy.

Ja też nie,po prostu jedno ze wspomnień.

Komika

@Arcydiables to po co wzmianka o traumie?

Ekoniks

W sumie autor nie powiedział, wprost, że ma traumę. Mógł tego pytania użyć w celu podkreślenia makabrycznego widoku.

Komika Odpowiedz

Widziałam też takie rzeczy, do tego biegające kury bez głowy i żadnej traumy. Nawet pomagałam oskubywać kury z piór. Nie róbcie z siebie takich delikatuśnych.

papucko

Niektórzy faktycznie są tak wrażliwi xd.

Emika528

Ja też jak miałam 6 lat pomagałam oskubywać. Masakra

zjemcikota Odpowiedz

Przecież to normalny widok na wsi...

Waniliowabeza Odpowiedz

Wspomnienie z dzieciństwa 🤔 skora z krolika naciagnieta do wyschniecia, mialam z nich dywanik pod lozkiem, krolicza lapka bo sobie zażyczyłam, kury ktorym nadawalam imiona a potem cielam pióra do poduszek, miliony karpi zabitych... Traumy nie mam, swego czasu sama ryby zabijalam, patroszylam. Podejrzewam, ze wiele osob ma takie "traumy"
Ale co? Weganinem jestes teraz? 😋

tensaix0 Odpowiedz

Mając 6 lat pierwszy raz w życiu widziałem trupa sąsiada który został zmasakrowany ale jakoś traumy nie mam i nie wiem czy to że mną coś nie tak czy co....

Corazwiecejpustki

No, a kto go zmasakrowal? Twoj komentarz moza zinterpretowac w rozny sposob.

tensaix0

Zmasakrował go jego własny kuzyn poszło o plotkę

antonizelazo Odpowiedz

Ja bym chciał żeby mój tata mnie nauczył skurować zająca. Niestety jest to nie możliwe bo nie żyje od 2008. Na szczęście nauczył tego moja starsza siostrę. Powiedziała że mnie nauczy :) czekam na zimę żeby złapać go na wsi w której mieszkamłem tak jak robił to tata. Potem udam się z nim do siostry. Nie mogę się w prosty doczekać :D

Ps. Właśnie sie zorientowałem, że prawdopodobnie będę w gronie nielicznych programistów którzy będą to potrafić xD

PinkRoom

To jest nas już dwoje.

MojTataMaChlopaka Odpowiedz

Trauma bo oskorowany królik wisiał ale traumy nie ma gdy je się pasztet albo pierś z kurczaka. Jacy wy delikatni.

Jawiem1210 Odpowiedz

Że w sensie Ty się teraz licytujesz, że masz większą traumę niż wszyscy tutaj?:D

tramwajowe Odpowiedz

Widok królika, kury czy indyka w trakcie między bieganiem po podwórku a jedzeniem jest dla mnie naturalny. Właśnie dlatego że widziałem to w wczesnyn dzieciństwie.

Kartagina1 Odpowiedz

Ja tam akurat widziałam jak chodziłam do zerówki jak dziadziuś takiego królika zabijał i nie mam żadnej traumy. Normalne, naturalne życie na wsi.

Zobacz więcej komentarzy (12)
Dodaj anonimowe wyznanie