#XQQVx
Wybrałam tę drugą. Idę dalej, myśląc by jak najszybciej znaleźć się w domu, żeby nikt mnie nie nastraszył. Nagle zza rogu wychodzi jakiś Sebek z fajką w ręku, pewnym krokiem przechodzi przez jezdnię, nie po pasach, jest coraz bliżej.
Ja już spanikowana, kropelki potu na czole, serce dudni, czarne scenariusze - zgwałci, pobije, nie wiadomo co jeszcze. No, ale biorę głęboki wdech i idę dalej, jestem tuż obok niego, a on się uśmiecha i mówi do mnie: "Wszystkiego najlepszego, młoda".
A teraz wszyscy chórem:
Nie oceniaj dresa po dresie. :D
Nie oceniaj dresa po dresie xD
NIE O-CE-NIAJ DRE-SA PO DRE-SIE!
Albo nie taki dres straszny jak go malują ;)
Ja znam jeszcze "Dresa po dresie sie nie ocenia"
Nie oceniaj dresa po dresie :)
Nie oceniaj dreeesa po dreeesie! :D
Nie oceniaj dresówy po dresie 👍
Nie wyciągaj pochopnych wniosków na podstawie ubioru.
noo, do czasu az cos wam zrobi...
@gitarzystka poprawiłaś mi humor :)
Ale miły Sebek :D
Ja też jestem miła :*
Znowu dres. Znowu miły. Niemożliwe.
romantyczna wersja Sebka :D
Nie bo Sebki sa najlepsi hahaha
czy wy też za każdym razem przy wzmiance o ciemnych uliczkach wiecie, że wyznanie będzie z cyklu "o sebku"???
Milion komentarzy typu ,,nie oceniaj dresa po dresie" za trzy...dwa...jeden...
bo prawo anonimowych mówi nie oceniaj dresa po dresie
Dres jest spoko i jeszcze dawniej by ci podbil oko ;P
Gdyby zrobił to zwykły chłopak to pewnie nie byłoby takiego halo ;)