#X0kZQ
Zawsze spałem w jednym pokoju z rodzicami, ale teraz postanowiłem, że już jestem "Bardzo duży i dzielny" będę spał w pokoju obok.
Położyłem się spać i zasnąłem jak nieżywy, ale w środku nocy obudziła mnie mama i była po prostu przerażona. Ledwo świadomy tego co się dzieje, spytałem co się dzieje.
Ale nie dostałem odpowiedzi
Mama trzymała w ręku szklankę z wapnem i kazała mi natychmiast wypić.
Jak kazała, tak zrobiłem.
Zdążyłem tylko odłożyć szklankę na stół, a już zostałem wyniesiony na rękach z domu.
Mama z tatą pobiegli do mojego wujka i powiedzieli, żeby jechał jak najszybciej do szpitala.
Po kilkunastu minutach byliśmy w szpitalu.
Okazało się, że ugryzł mnie szerszeń i miałem całą spuchniętą twarz.
Oczywiście jak to w małych miastach bywa personel szpitala nie był zbyt dobrze wyszkolony i dostałem złe leki...
I nie podziałały one na mnie dobrze.
Mówiłem, że jakaś dziewczynka ma uszy jak grzyby, że sufit zmienia kolory, a tata walczy z Panią śmiercią .
Przeleżałem w szpitalu dwa dni i gdy już wszystko wróciło do normy pojechaliśmy z powrotem do domu.
Po zjedzeniu obiadu tata powiedział, że w zamian za to, że zepsułem sobie dwa dni wyjazdu, zabierze mnie na spacer w góry.
Poszliśmy wąską doliną między skałami na której końcu znajdowała się skarpa po której musieliśmy się wdrapać na górę
Na początku szliśmy równo, ale pod koniec gdy skarpa była już prawie pionowa wspinaliśmy się bardzo wolno i chwytaliśmy się wszystkiego żeby się podciągnąć wyżej.
Na samym szczycie skarpy znalazłem idealny uchwyt w postaci dziury w ziemi.
Wsadziłem tam rękę i zostałem użądlony przez osy, których to było gniazdo...
Ty to masz pecha ..
a nawet double pecha
Ja znam taką wersję:
Kto ma w życiu pecha
Oraz zartwień kupę
Może złamać palec
Podcierając dupę.
Blagam, nie mów, ze wyladowales w tym samym szpitalu z tym samym personelem bez kwalifikacji...
No jak widac personel nie byl bez kwalifikacji bo przezyl za pierwszym i za drugim razem i miał sie dobrze. Pewnie sam malo wie jaka ma byc reakcja na leki a pisze ze w małym szpitalu personel sie nie zna na niczym. Każdy myśli ze na służbę zdrowia mozna sobie popluć a co tam. A prawda jest ze uratowali mu życie. Niewdzięcznik
kassai098 może nie życie, ale nie wiadomo, czy zrobili źle :)
*zdążyłem :)
+ z powrotem* :)
*po prostu
Grammar Nazi Club c:
+ ziemi* :)
Witamy w klubie ;D
Ktoś jeszcze ma jakiś bilet wstępu? c:
,,Ale nie dostałem odpowiedzi'' Nie ma kropki :D
Chyba góry nie są dla ciebie 😂😂
Te błędy rażą mnie w oczy :/
Ile lat może mieć autor?...
Przepraszam, że się czepiam, ale zwrot "ledwo świadomy tego co się dzieje spytałem co się dzieje" trochę boli...
"Ledwo świadomy tego co się dzieje spytałem SIĘ co się dzieje". Masakra :)
Ał...
Pech combo x2 :D wspolczuje
Niezłego zaliczyłeś tripa...
Dobrze że nie masz uczulenia...