#WEfwm
Po półtora roku związku zaszłam w ciążę i jakakolwiek czułość ze strony partnera się skończyła. Niby wiedziałam, że będąc w ciąży nie wyglądam już atrakcyjnie, a szczególnie że pojawiło się pełno rozstępów na brzuchu, piersiach i udach, a przez problemy zdrowotne i siedzenie w domu przez głupotę przytyłam ponad 30 kg.
Po ciąży rozstępy zostały, ciało już nie takie jak wcześniej, i choć zbędne kg powoli znikają, to mój partner dalej patrzy na mnie z obrzydzeniem.
Na moje próby rozmowy odpowiada, że wymyślam, że dalej jestem dla niego atrakcyjna, a mimo wszystko ciągle czuję, że coś jest nie tak, do tego stopnia, że podejrzewałam go o zdradę i w akcie desperacji przejrzałam jego telefon.
Nie znalazłam dowodów zdrady, ale za to widziałam rozmowy z jego starą znajomą,
której wiele razy żalił się, że dziewczyny, które są według niego piękne i seksowne go nie chcą, wysyłał jej zdjęcia dziewczyn z tindera, z którymi coś tam kręcił zanim zaczął być ze mną, ale ostatecznie dawały mu kosza. No i były też moje zdjęcia, pisał, że średnio mu się podobam, wolałby inną, ale dobrze nam się rozmawia i jako jedyna nie dałam mu kosza.
Nawet podczas krótkiej przerwy w naszym związku żalił się tej znajomej, że chciałby w końcu pobawić się fajnymi cyckami i się zabawić z jakąś seksowną laską.
Najgorsze jest to, że te "lepsze" dalej ma w znajomych na Fb czy insta...
Nie chcę robić scen zazdrości i zbędnych awantur, bo przecież nie robi nic złego i niby wiem, że akctepuje moje ciało i kocha, ale jednak zajebiście boli myśl, że dla swojego partnera nie jestem atrakcyjna, że wolałby, żebym miała większe piersi i wyglądała inaczej.
Nie potrafię sobie z tym teraz poradzić, wykańcza mnie to psychicznie.
Serio nie robi nic złego? Bycie nielojalnym, dwulicowym oszustem to nic złego?
Ciekawe jak sam wygląda, skoro tyle lasek go olało ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Odwróćmy więc sytuację - czy ty nie masz czasami ochoty na przystojniejszego, z lepszymi włosami, zębami? Chodzisz po tinderach, żeby sobie takiego znaleźć? Opowiadasz wspólnym znajomym, że chciałabyś w końcu ujechać porządnie fajnego kutanga? Jednocześnie okłamując go, że wszystko jest w porządku?
W punkt
Brawo za ten komentarz.
@Wredna @senna zawsze do usług ;)
Zbieram komentarze miesiąca.
@Wrath załapię się choć z jednym? ;)
Dziewczyno, uciekaj. Po co marnujesz sobie życie z palantem który poszedł by do pierwszej lepszej gdyby tylko jakaś go zechciała? Zacznij się szanować i znajdź kogoś kto będzie Cię kochał, a nie będzie z tobą tylko dlatego że nikt inny go nie chce.
Twój facet to taki frajerek, ten rodzaj człowieka nie uczy się na błędach, lepiej być samotną matką niż żyć z gównem śmierdzącym.
Co więcej - jeżeli nie chce, to nie musi być samotną matką. Może zrzec się dziecka i zostawić tatusiowi. Wtedy to dopiero będzie miał branie, kobiety uwielbiają dzieci.
Kocha? Szczerze mówiąc po Twoich opisach na to nie wygląda.
Skoro zbędne kilogramy powoli znikają, a on zachowuje się jak dupek to nie pozostaje ci nic innego jak zakończyć relację i przydybać gościa o alimenty.
Nie dość, że facet cię okłamuje, to jeszcze ty sama siebie okłamujesz. Tak chcesz żyć? Wiesz, co robić, musisz tylko mieć odwagę na ten krok.
Co za dupek dwulicowa gnida. Zasługujesz na kogoś kto Cię pokocha naprawdę a nie będzie traktował jak opcje na przeczekanie, póki cycata go nie zechce.
A masz świadomość że wyrucha wszystko co mu się trafi? Mam nadzieję, że masz bo tak właśnie będzie. A ty narobisz sobie zajebistych kompleksów. Będziesz się czuła gorsza i brzydsza, niekochana i wiecznie zagrożona. Za kilka lat w będąc głębokiej depresji uświadomisz sobie że zmarnowałaś ten czas na śmiecia. Oszczędź sobie tego. Miej jakąś dumę i nie bądź z kimś dla kogo jesteś tymczasowym otworkiem.
Kwintesencja tego jak przedmiotowo ludzie potrafią traktować ludzi. Co za żałosny gnój.
gwarantuje ci, ze jak tylko trafi mu sie babka w jego typie, to cie zstawi i nawet nie bedzie mial z teog powodu wyrzutow sumienia
jestes taka opcja "na poczekanie" ( poczytaj sobie o benchingu), a jak zjawi sie ktos lepszy to nara... a jak nie zjawi sie to baw ksiecia i skacz wokolo niego
on ma cie w dupie, wykorzystuje i manipuluje, po co ci taki typ? chcesz sie codziennie bac?
zostaw dziada, zeby mogl smecic, ze nawet te "nie w jego typie" go nie chca ;p
a sama znajdz takiego, dla ktorego bedziesz piekna i wazna