Któregoś dnia spacerując z psem pod blokiem, zauważyłem sąsiadów, małżeństwo około 60, którzy zmierzali w kierunku śmietników z dwoma wielkimi worami. Jako że szli dość blisko, usłyszałem ich rozmowę. Sąsiad zapytał żonę, czy nie za szybko wyrzucają rzeczy po jej ojcu, na co ona odrzekła "Na cholerę mi stare rupiecie w domu, ojciec tych gratów pełno trzymał, nie pozwalał wyrzucić, wreszcie mogę się badziewia pozbyć". Ku mojemu zdziwieniu sąsiadka nie wyglądała na zmartwioną tym, że jej ojciec dzień wcześniej odszedł, raczej wyglądała na zadowoloną, że już "po problemie" (pamiętam, że ten starszy pan był schorowany i wymagał opieki). Mąż sąsiadki chyba jest dość przesądny, bo na koniec ich rozmowy rzucił zdanie, że dziadek się za to pewnie zemści.
Nikogo akurat w pobliżu nie było, więc postanowiłem zajrzeć do owych worków, a w nich znalazłem stare monety, klasery ze znaczkami, kilka kompletnych przedwojennych mundurów oraz wiele innych antyków. Wziąłem worki do domu, zadzwoniłem do wujka, który zna trochę środowisko kolekcjonerów. Ogólnie udało mi się wszystko sprzedać za niecałe 14 tys zł.
W duchy nie wierzę, ale wygląda na to, że słowa sąsiada o tym, że starszy pan się zemści były trafione. Oni od dawna mają problemy finansowe, a ja właśnie za zarobioną kasę rezerwuję sobie wycieczkę dla siebie i mojej narzeczonej.
Dodaj anonimowe wyznanie
W sumie pieniądze znalezione w... śmietniku.
"brudne pieniądze"
Mam znajomego, za granica pracuje na sortowni śmieci, które potem sa wyrzucane na wysypiska. Wzbogacił się kiedys o 43 tys euro, przyjechał bus z opróżnionych rzeczami po jakiejś starszej Pani, która umarła.
Mąż mojej matki chrzestnej wyrzucił kolekcję płyt winylowych swojej matki... za jej życia. Miała tam plyty Beatelsów itp. więc no, gratuluję. Nie dość, że głupota, to nieposzanowanie czyjejś wartości. A autorowi dobrze :) Mam nadzieję, że ktoś te płyty znalazł i też się wzbogacił :)
@ammalaria serduszko mi pękło... Jak mozna tak po prostu wyrzucać winyle?!
Za co dostałem wiadro minusów, i za niedługo też wiadro hejtów?
@Mi tam komentarz się podobał, tutaj dużo osób jak zobaczy komentarz na minusie to uznaje z miejsca, że jest zły i daje minusa nie czytając :P
Dzięki, już tracę wiarę w ludzkość
@GumkaTeam, mi się źle skojarztył, z korupcją albo z kloszardami, chociaż faktycznie nieźle dużo tych minusów uzbierał. Hmm, ktoś jeszcze jakiś powód, czy boją się przyznać, że to oni? ;)
Dosyć śmieszny komentarz, ale najwyraźniej nie za bardzo pasuje.
@SorryEverAfter wiem że mogło to się źle skojarzyć ale naprawdę, ludzie gdy ktoś walnie minusa to od razu wszyscy?
P.S. jeszcze jedno wiadro minusów lu hejtów to idę pociąć się mydłem w płynie, skoczyć z dywanu, powiesić się na pajęczynie i przedawkować Rutinoscorbin :'(
No i dobrze
ja też nie wiem kiedy zapytaj beczke
Krzysiu jest teraz zabogaty na Zb :D
Dolary$$
GONKERS!
DO SPOWIEDZI !!
GESZELEGESZELEKYKKY
CHRZAN!
Dziaba Dziaba !
BURACTWO!
No i oczywiście Pan Kurczak:)
Sami są sobie winni, pieniądze na drzewach nie rosną ale z tego wynika ze na śmietniku :D
Sporo osób wyrzuca rzeczy z których sobie nie zdaje jaką mają wartość
Pośpiech tej babki, by szybko pozbyć się rzeczy ojca obrócił się przeciwko niej. Jakoś mi jej nie żal :)
no cóż, trochę dziwne postąpienie no ale lepiej że rzeczy zostały sprzedane niż żeby gniły wśród śmieci w sumie
Uważałabym z takimi ocenami.
Opieka nad starszą, schorowaną osobą zwłaszcza z alzheimerem, jest niezwykle wyczerpująca zarówno fizycznie jak i psychicznie. To praca na cały etat, najlepiej bez snu, bez pensji, bez słowa podziękowania, bez grama wdzięczności, wręcz przeciwnie.
W przypadku ciężkich, nieuleczalnych chorób rodzina czasem chce, by bliski odszedł - nie przez własny egoizm, chęć zdobycia spadku lecz... przez miłość do tej osoby. By jej cierpienie się już skończyło.
Cóż, znalezione nie kradzione!
Ja bym nawet z bolem to sprzedawala . A wyrzucic? Nawet jakby ten mundor wartosci nie nie mial zostawilabym go
Na twoim miejscu powiedziałabym o "dziwnym znalezisku" tym sąsiadom. #zemsta
Wtedy domagaliby sie zwrotu
Brawo.