#VsuSl

W domu do pewnego czasu miałam typowy babiniec - ja , mama i młodsza siostra. Relacje między naszą trójką były bardzo kumpelskie, nie było tematów tabu itp. O wszystkim można było "na luzie" porozmawiać. Pewnego dnia, gdy miałam okres, miałam iść na imprezę. Malowałam się w łazience, a moja młodsza siostra stała obok i się przyglądała. 

Pomiędzy robieniem jednej kreski a drugiej, krzyknęłam do mamy czy są jeszcze tampony. Moją siostrę bardzo zainteresował ten 'temat' i pyta się rodzicielki jakie to uczucie, kiedy kobieta ma w sobie tego nieszczęsnego tampona. W żartobliwej odpowiedzi usłyszała: "To tak, jakbyś uprawiała seks". Na co ja, stojąc już z tamponem w ręku, patrząc to na moją siostrę, to na tampon spokojnie powiedziałam: "Mamo, jeśli według ciebie to takie samo uczucie, to nawet nie wiesz, ile w życiu Cie ominęło".

Mina rodzicielki połączona ze śmiechem siostry - bezcenne.
1234XD Odpowiedz

hahahah.... You Made My Day !! :)

EarthQ

Miło wrócić do prehistorii anonimowych, ale wtedy nie korzystano jeszcze z tego zwrotu :')

valarmorghulis Odpowiedz

hahaha :D

F9T

Uwielbiam Cię za twój nick :)

janeek Odpowiedz

Mistrzostwo!!

Lalqa Odpowiedz

:)

Dodaj anonimowe wyznanie