Kiedyś, kiedy to smacznie sobie spałam, nagle gdzieś koło 3 się budzę, bo coś mnie uderzyło w głowę. Spałam na plecach, a to coś spadło mniej więcej na moje usta. Budzę się i wyjmuję coś z buzi. Szybko doszłam do wniosku, że to ząb i idę do rodziców z kawałkiem zęba w dłoni, półprzytomna, myśląc, że śnię.
Niestety to nie był sen. Okazało się, że prawdopodobnie kot zrzucił na mnie z półki nad łóżkiem ogromny i ciężki słoik i ukruszył mi dwa przednie zęby :/
Dodaj anonimowe wyznanie
Kto trzyma ogromny i ciężki słoik na półce nad łóżkiem?
Teraz juz nikt.
Pamiątki z wakacji czasem mają różne formy
I to najprawdopodobniej nad łóżkiem dziecka.
I to posiadając kota
Kiedyś obok łóżka miałam wielkiego filodendrona, którego liście ocierały się o sufit. Mama, żeby zmusić liście do obniżenia się, przywiązała do nich reklamówkę z kluczem francuskim. Tak się złożyło, że reklamówka znajdowała się centralnie nad miejscem, w którym zwykle kładłam głowę. Patrząc na tę reklamówkę, zastanawiałam się, czy mama mnie jeszcze kocha.
No jak to kto?.Autorka.
Nie czytałeś uważnie? :)
Każdy kto ma kota prędzej czy później przekonuje się że półka nad łóżkiem to zły pomysł.
* każdy kto ma kota, prędzej czy później przekonuje się, że to zły pomysł. #piesteam 😉
Przyaczytalałam #pisteam 🤦♀️
Jeszcze coś mi się źle kliklo jak zwykle przeczytałam *
A ja kombinowalem jak kon pod gorke, co oznacza ten kryptyczny wpis. Wysnulem nawet dwie sprzeczne ze soba hipotezy.
GrubyKotlet to że nie lubisz kotów nie oznacza że każdy ma się przekonać jakie to twoje pieski są zawaliste
Ja mam kota który jest fajny i słodki :))
@FajnyCzlek nie mam psa ani kota. Po prostu wolę te pierwsze. I nie przekonuję ani nie obrażam innych. Po co? Emotka z oczkiem na końcu mojej wypowiedzi znalazła się tam nie bez powodu...
Coś mi ten Twój nick nie pasuje do komentarza jaki napisałeś/aś...
Próbował cię zabić
Byłam kiedyś z koleżanką na rolkach zjeżdżałyśmy z górki. Ona pierwsza a ja za nią. Jechałyśmy tak szybko, że ona potknęła się o poprzecznie położony do naszego toru jazdy krawężnik. Wybiła sobie jedynkę, a jeszcze to było dzień przed maturą ustną z Polskiego.
Myślenie nie boli...ale jego brak już tak!