#UdtJF
Ale nie o tym. Jakiś czas temu przechadzałem się z tatą po mieście. Powód nieistotny. W pewnym momencie dostrzegłem, że przygląda nam się jakiś typ. I to nie byle jaki typ. Dwa metry, łysa głowa, szeroki w barach, no ogólnie to potężny bysiek. Wyglądał jak z jakiejś mafii. Oczy miałem jak spodki, kiedy spostrzegłem, że mr Dwa Metry dziarskim krokiem zbliża się do nas. Złapał mojego tatę za ręce i... niemal na kolanach i całując dłonie, prawie ze łzami w oczach, dziękował dobre kilka minut. Żadne konkrety nie padły, więc nie wiedziałem o co chodzi. Facet odszedł, a my jak gdyby nigdy nic poszliśmy dalej. Ciągle w szoku zapytałem kto to był i za co mu dziękował. Spojrzał na mnie i spokojnie powiedział :
- Nie mogę ci powiedzieć, młody, ale pamiętaj, że w życiu trzeba być też człowiekiem.
Do dzisiaj nie wiem o co chodziło i pewnie nigdy się nie dowiem, udało mi się jedynie dowiedzieć, że miało to związek z jego pracą. Tak czy siak facet najwyraźniej dostał od mojego taty szansę i mam wrażenie, że ją wykorzystał. :)
Mój tata również jest policjantem, więc wiem, o czym mówisz. Śmieszą mnie tacy ludzie jak Twoi koledzy, bo gdyby coś się stało, byliby na komisariacie pierwsi. Gratuluję taty i wszystkiego najlepszego dla niego i Ciebie :D
Najsmieszniejsi sa tacy ktorym policja nic nigdy nie zrobila ale krzycza jot pe bo ich koledzy tak robia. (Czyli 99,999999% osob nieszanujacych policji)
Właśnie takich policjantów nam potrzeba, takich, którzy nie zapominają, że są ludźmi!
są ludźmi, ale skoro większość uważa ich za psy, miśki itp. ??? 😕
Jednak wielu też zachowywuje sie jak zwykłe chamy ;/ dobrze że znam samych fajnych policjantów
Moj tata również jest policjantem :) mowi mi tak samo :) często to slysze a najważniejsze, ze jest to prawdziwe i wazne stwierdzenie :)
Pozdrawiam!:*
Ps. Moi znajomi jak sie dowiadywali o tym, ze moj tata jest policjantem zawsze sie bardziej podlizywali bo myśleli ze moze kiedys uratuje im tyłek 😂😂😂😂
Nienawidzę, kiedy ktoś nazywa policjantów ,,psami" :/.
Najgorszy jest widok 13 letniego chłopaczka który, nauczony łażeniem na Łazienkowską i "niepodległościowe" marsze młodzieży wszechpolskiej, krzyczy za radiowozami policji i strazy miejskiej to samo, co te proste, obrzydliwe, łyse pały. Nigdy nie zrozumiem sensu demoralizowania tak biednego dzieciaka.
A przecież policjanci mogą też mogą być i są świetnymi tatusiami, oddanymi mężami i pomocnymi sąsiadami, jak zresztą przedstawiciele wszystkich zawodów
Nie ma sensu oczerniać, ale też nie ma sensu sensu na siłę wybielać zawodu policjanta. Spotkałem w swoim życiu wielu normalnych policjantów, którzy sumiennie i po ludzku wykonywali swój zawód, ale spotkałem też takich, którzy karygodnie swojej władzy nadużywali sądząc że są "Panowie Władza". Zostałem przez policję pobity, bez powodu wieziony na izbę wytrzeźwień (byłem trzeźwy), jak również okradziony. I pomimo tych wielu porządnych policjantów, to właśnie tych złych pamiętam najlepiej. Tak samo pewnie jest z większością młodych ludzi, więc nie wińcie ich za to że bandytów pamiętają dłużej niż porządnych pracowników. To policjanci sami powinni dbać o swoje dobre imię i eliminować ze swoich szeregów zgniłe jabłka.
Masz świetnego tatę i widać ze jest rownież świetnym policjantem! Niestety nie wszyscy tacy są, a jeszcze przykre jest to ze duzo ludzi powtarza hwdp itp, bo równieśnicy ich tez tak mówią -,-
Dobrze, że istnieją tacy ludzie ;)
Każ mu na siebie uważać :)
W moim mieście był taki strażnik miejski. Nie byle jaki, bo jakiś tam naczelnik. Każdy go znał , lubił. Bo facet naprawde byl ogarnięty. Pomagał, choć czasem nawet nie musiał tego robić.
Z dnia na dzień zginął na strzeżonym przejeździe kolejowym. Wszędzie jet powiedziane, ze to był wypadek.
Jakoś w to nikt nie wierzy
Mój tata też jest policjantem. Ja sama chodząc do gimnazjum nie słyszałam żeby młodzież najeżdżała na policjantów. Nawet sebixy nic złego nie mówiły:)
Pewnie się boją... xD