#7sXKR
Mieszkałam na wsi, więc przeniosłam się do większego miasta, aby studiować. Rok temu moja siostra zamieszkała ze mną, aby zacząć szkołę ponadgimnazjalną, w końcu lepsza szkoła niż na wiosce.
Jako że w ostatnim czasie mój chłopak, z którym jestem 4 lata, miał krucho z kasą, to na jego pytanie, czy może jakiś czas u mnie mieszkać, zgodziłam się.
Zaraz po obronie kupiłam szampana, aby uczcić swój sukces z najbliższymi.
Weszłam do mieszkania i spostrzegłam, że moja siostra z chłopakiem już świętują...
W łóżku.
Moja siostra i mój chłopak.
Nikomu nie życzę takiego rozczarowania i uczucia towarzyszącego zdradzie przez najbliższe nam osoby, zarówno zdrady ze strony rodzeństwa, jak i swojej miłości.
Nie, moja siostra już nie mieszka ze mną.
Tak, w trzecim zdaniu zrobiłam błąd, nie chłopak, lecz były chłopak.
nie wyobrażam sobie czegoś takiego ze strony siostry....
A ja wyobrazam. Bo mialam tak samo. Od 3 lat jestem chrzestna synka mojej siostry i mojego bylego.
Zerwałabym kontakt. Takich rzeczy się nie wybacza
@noniewierze I jesteś chrzestną ich dziecka?!
Ja nie tylko sobie tego nie wyobrażam, ale nie dopuszczam nawet do siebie takiej myśli. Gdyby taki numer wywinęła moja siostra, mogłaby zapomnieć, że jesteśmy rodziną. Nie ufałabym jej i tyle.
@trochantertetius
Tak i kocham go najbardziej na swiecie.
Nie wyonrazam sobie zycia bez siostry i nie wyobrazam sobie jakby malego mialo nie byc na swiecie. Nic sie nie dzieje bez powodu. Fakt faktem, dlugo nie moglam sie z tym pogodzic, uratowali mnie po probie samobojczej, a relaxje dlufo muaialysmy odbudowywac. Ale sie da.
A co do bylego.. Myslalam ze zawsze bede jakos cos do niego czuc. Nie. Kompletnie. Jest dla mnie nikim i zawsze bedzie. Na szczesxie z siostra widuje sie tak, ze nie musze z nim rozmawiac. Chociaz czesc i plytkie rozmowy sa z grzecznosci.
A ja znalazlam milosc zycia dwa miesiace pozniej, jestesmy zareczeni mieszkamy razem i jestem najszczesliwsza kobieta na swiecie :)
Biedna. Szkoda tych 3 lat. Można powiedzieć że zmarnowane.
Powodzenia życzę ;)
Czterech ;p nie trzech xd
Nie wien gdzie widzisz 3,ale ok.
Poza tym czas w którym jesteśmy szczęśliwi nigdy nie będzie czasem zmarnowanym.
Jeżeli z kimś planujesz wspólną przyszłość, to jak najbardziej zmarnowane lata.
Sama mam chłopaka od 3 lat. W ciągu tego czasu najbardziej dojrzałam głównie pod jego wpływem, wiele mnie nauczył, ja jego również. W dużym stopniu ten związek mnie ukształtował na lepsze. Nawet jeżeli rozstać można się z różnych powodów, nawet zdrady, to jeżeli ten czas, który spędziliśmy z drugą osobą był dla nas szczęśliwy i coś dobrego wniósł w nasze życie to NIGDY nie powinnyśmy go żałować. A co dopiero mówić, że go zmarnowalismy. Niczego nie powinno się żałować bo nic nie jest wieczne:)
Są tacy złodzieje, których prawo nie każe a kradną to co najcenniejsze- czas ;)
Nie masz już chłopaka ani siostry :P
Oboje sie ze szmacili..wspolczuje
Ufff nie mam siostry, ani chłopaka. Mam się cieszyć?
Kuzyni?
Też nie... :|
Ja mam brata...
Wolę nie myśleć co by było gdyby, heh
Nie wiem czy współczuć Ci siostry czy byłego :(
Chłopak to chłopak, ale siostra?? Przecież to bliżej niż przyjaciółka!!!
Taka podwójna zdrada i chyba najboleśniejsza. Szkoda mi Ciebie. Zawsze się zastanawiam, jak można takie osoby ukarać? Te co zdradzają.
Straciłas 2 osoby za jednym zamachem. Ald to dobrze, ze w koncu sie przekonalas jacy są zakłamani