Ostatnio odkryłem, że moja matka przerodziła się w feministkę, i to taką wojującą. Teraz wrzuca w internecie wpisy typu „Jestem za pełnym prawem do aborcji. Gdyby była dostępna, to uchroniłoby mnie to przed największymi błędami życia”.
Jestem jedynakiem i kurna, nie wiem, co mam teraz o tym myśleć.
Dodaj anonimowe wyznanie
Twoja matka ma rację, aborcja jest podstawowym prawem człowieka
Którego? Tego co jeszcze się nie narodził i nie może obronić?
Osoby będącej w niechcianej ciąży. Już komuś to pisałam, ale powtórzę: jeśli jesteś przeciw aborcji to utrzymuj to dziecko (najczęściej niepełnosprawne) przez następne 18 lat. Jak potrafisz tylko gadać to jesteś zwykłym hipokrytą
Ty byś mógł z 10 takich utrzymywać, tyle zarabiasz na tym onlyfajansie :)
Ale ja nie każę nikomu rodzić ciężko chorych dzieci
Dragomir wiesz, że to troll i dalej dyskutujesz
Standardowo, brak argumentów = oskarżenie o trolling
To aż boli patrząc na nick, ale jestem tego samego zdania. Bez żadnego ale.
A co ci nie pasuje w moim nicku? Powinnam się nazwać tradwife, żebyś był zadowolony?
Dokładnie, legalna i bezpieczna aborcja, na feminazistkach do 60 roku życia.
@SokoliWzrok "feminazistki" istnieją tylko w głowach prawaków, którzy nie potrafią zaakceptować że XIX wiek się skończył. Ja jestem przeciętną kobietą, niczym się nie wyróżniam
Było.
Oczywiście przykra sprawa.