Jak byłem mały byłem święcie przekonany, że te patyczki które lekarze wkładają pacjentom do ust przy badaniu gardła, to są patyczki po lodach. Podejrzewałem, że lekarze wygrzebują je z koszy na śmieci. Nie lubiłem wizyt u lekarza, dlatego zawsze swoje patyczki łamałem przed wyrzuceniem - na złość lekarzom.
Dodaj anonimowe wyznanie
Haha ! Gdybym znała Twoje intencje łamałabym razem z Tobą ;D
Postrach
Ja myślałam że to pani doktor wszystkie te lody zjadła...🍦
Ja myślałam że pani doktor wszystkie te lody zjadła🍦