#Tn4vR

Jak mam owulację, to czuję, że wydziela mi się zapach z pochwy. Nie jest nieprzyjemny. Nazwałabym go specyficznym.
(Swoją drogą zastanawiam się, czy ktokolwiek też go czuje)
Haczyk tkwi w tym, że ten zapach mnie podnieca. Bardzo mocno.
Niewiele wtedy mi brakuje, żeby dojść. Zaciśnięcie ud i już.

Piszę to po matmie, na której parę razy tak właśnie zrobiłam (a w zasadzie utrzymywałam się cały czas w stanie podniecenia, od czasu do czasu mocniej zaciskając zęby). Potrafię bardzo ładnie maskować mój stan, a fakt, że obok siedzą chłopcy, dodatkowo podnieca. Ale i tak nie bardziej niż ten mój zapach.
Jestem nienormalna.
Czaroit Odpowiedz

Zwykła rzecz, że podczas owulacji jesteś bardziej pobudzona. Przecież o to właśnie naturze chodzi, byś w tym czasie była napalona jak kotka w rui i zaszła w ciążę. Dlatego też podczas owulacji masz więcej feromonów w śluzie i własny zapach Cię podnieca.

HansVanDanz Odpowiedz

Zwykła chemia. Zapach kojarzy się z miejscami intymnymi, a te z seksem.
Niejeden facet wąchał palce po robótce ręcznej partnerce. Większość pewnie nawet nie zastanawia się po co.
To jednak temat, który rzadko ma kto odwagę poruszyć 🤔

karlitoska Odpowiedz

Jesteś całkowicie normalna, szczególnie w Twoim wieku. To społeczeństwo jest nienormalne wmawiając nam, że nasze potrzeby i fantazje są czymś odstającym od normy. Seks jest super, zaczęłam wcześnie go uprawiać i cieszę się z tego, bo niestety, ale po 30tce libido spadło. Dalej jest satysfakcja, ale nie ma już tego ciągle podniecenia, które jeszcze teraz odczuwasz (przynajmniej w moim przypadku, tak się stało).

StaryCap

Innymi słowy wiek to tylko liczba. Nie ważne czy podstawówka czy liceum, zacznij już "go" uprawiać 🤔

karlitoska

StaryCap moment inicjacji to już sprawa indywidualna, nie ma co przesadzać w każdą stronę, bo rozwijamy się w różnym tempie i na pewno przed 15 rokiem życia to nie jest dobry pomysł, ale czekanie na idealny moment i cała ta gadka o wiankach też jest krzywdząca i odbiera ludziom radość z najlepszych lat na seks.

Dodaj anonimowe wyznanie