Poranna kawa, papieros, dziecko śpi, facet chrapie. Sielanka. Dzwoni budzik w facetowym telefonie. Szybki odruch - wyciszyć. A cóż to na ekranie? Powiadomienie o nocnym SMS-ie z fragmentem treści. Czarno mi się zrobiło przed oczami, ale co tam. No i niespodzianka!! Związek trwający prawie rok, a od 9 miesięcy jestem zdradzana! Okazuje się, że nawet matkę partnera poznałyśmy prawie w tym samym czasie. Pełen podziw dla logistyki jaką wykonał, bo spędzał ze mną prawie 100% czasu. Jak widać za mało. Swoją drogą miła dziewczyna. Poznana z ogłoszenia. W trakcie wysłuchiwania kłamstw, że to nie tak, bo to tylko pisanie, udało mi się zapamiętać numer z SMS-ów i zadzwonić. Wielu rzeczy się dowiedziałam. Na przykład tego, że z nim byłam, ale go zdradzałam i on to widział... No i że nie jesteśmy już razem od roku...
Fakt, nie jesteśmy już razem, ale dopiero od dzisiaj. Zatem powodzenia życzę na nowej drodze życia. Beze mnie.
Dodaj anonimowe wyznanie
Eh brak słów! Idiota i tyle! Szkoda dzieciaka tylko :(
I oczywiście Ciebie również, trzymaj się autorko :)
Trzeci raz czytam i tam nie jest napisane nic o dziecku
"Poranna kawa, papieros, dziecko śpi, facet chrapie." - daleko szukać nie musisz ;)
Jak czytam takie historie,czy obserwuję podobne u znajomych i w rodzinie,to się zastanawiam,jak dużo uczciwych ludzi jeszcze zostało.Ja rozumiem,że nawet po latach można pokochać kogoś innego,ale przyzwoicie by było powiadomić o tym drugą połówkę.A nie działać na dwa fronty,dopóki się nie wyda.
Egoistyczne zachowanie, zero godności, zgadzam się.
PS Po znaku interpunkcyjnym dawaj spację. ;p
@Akdx- postaram się😊
Jak mogły jego matkę poznać we dwie? Mamusia nic nie mówiła na wyskok synka?
Mamusia mojego również nic nie zrobiła z tym, że jej synuś zerwał ze mną przez smsa a dwa dni później był już z inną. Przecież w dwa dni się nie zakochał nagle
Absolutnie go nie usprawiedliwiam, ale może jednak nie był to taki idealny związek? Skoro zwiazek nie trwał nawet roku, a już jest dziecko to może ono było głównym powodem dlaczego jeszcze byliście ze sobą
W sumie to w wyznaniu nie ma nic o tym czy to ich wspólne dziecko... Któreś z nich mogło wejść w ten związek z dzieckiem. Tak czy siak, ten facet to świnia.
Dziecko może być również z poprzedniego związku autorki. Nie ma co jej oceniać..
Mnie się wydaje, że chodziło o to, że jego związek z tamtą kobietą trwał prawie rok a od 9 miesięcy jest zdradzana (facet poszedł z nią do łóżka) :)
a to w jakimkolwiek stopniu usprawiedliwia zdradę???
Przecież tam nie jest napisane nic o dziecku, skąd Wy to wzięliście?
Wystarczyło szczerze porozmawiać. Ja uważam że nie powinno się być w nieszczęśliwym związku dla dziecka ponieważ ono to widzi i czuje. Lepiej się rozstać i zawsze można poznać kogoś nowego i stworzyć prawdziwą rodzinę ;)
@nielubiekwiatow, w pierwszym zdaniu - "dziecko śpi".
okna będziemy zasłaniać bo sąsiedzi maja balkony bardzo blisko
I dobrze, niech zostanie sam jak jedna mu nie wyatarczyła
Nie lubię takich ludzi. Przez nich to właśnie faceci są oceniani jako ci którzy są nie wierni ...
A zemsta? :<
Co za bydlak!
Kretyn
Frajer i tyle.