#Uxw5h

Historia nie moja, a mojej siostry (tak naprawdę przyjaciółki, którą tak traktuję, bo znamy się od zawsze, aktualnej współlokatorki).

Nazwijmy ją Ania. Sytuacja miała miejsce jakiś czas temu, gdy Ania jako świeżo upieczony magister dostała pracę w małej, aczkolwiek szybko rozwijającej się firmie, prowadzonej przez ojca i syna. Pracowała tam około miesiąca, kiedy została zorganizowana wycieczka integracyjna. Cała firma, czyli ok. 20 osób, pojechała do sporego domku w górach na weekend. Wieczorem była impreza mocno zakrapiana alkoholem. Jak można się domyślić, zwykłe pracownice, już dobrze podpite, przystawiały się do szefostwa, żeby zgarnąć lepszą posadkę. Tutaj muszę wtrącić, że Ania jest bardzo ładną kobietą, dość niską szatynką o ciemnych oczach. Miała już swoją dobrą koleżankę z pracy, panią X, która była bardzo, ale to bardzo ładna, na sam jej widok szczęka mi opadła, wyglądała tak niewinnie i pięknie. Miała męża i 2-letniego synka. Ania po jakimś czasie poszła do pokoju, który dzieliła z X. X przyszła po chwili i powiedziała, żeby zeszła do nich, ale Ania jej odpowiedziała, że nie chce patrzeć na rozkręcającą się orgię. X zaszalała i zrobiła sobie orgię z właścicielami firmy (ojciec z synem).

W poniedziałek, kiedy wróciłem z pracy, Ania przyszła i mi opowiedziała co się działo w pracy dziś, a szczęka mi opadła z wrażenia, że przez 10 minut nie mogłem ogarnąć tego co mówi. Wyobraźcie sobie, że pani X udokumentowała swoje zabawy z szefostwem i szantażowała, że pokaże ich żonom co wyprawiali (chyba nie była zbyt rozgarnięta, bo ojciec to wdowiec, a syn nie ma nikogo), jeżeli nie dostanie awansu. Została wywalona z pracy za próbę szantażu, a Ania awansowała.

Najlepsze w tym jest to, że X wcale nie musiała rozpoczynać orgii, bo była najlepszą pracownicą i miała dostać awans, a Ania była druga i to awans przypadł jej (poza tym szefostwo stwierdziło, że Ania potrafi się zachować i nie narobi wstydu firmie). Dodatkowo sprawa o szantaż trafiła na policję i łatwo było ją rozwiązać, bo filmik z orgii przechowywała na służbowym laptopie (rozgarnięta szantażystka), sprawa trafiła do sądu. Mąż oczywiście później się o tym dowiedział, zabrał syna, wyprowadził się i wysłał pozew o rozwód.
Tak oto świat X, która mogła nawet bez żadnych orgii ani szantażów dostać awans, legł w gruzach. Ostatecznie każdy dostał to na co zasłużył.
Morał? Dziewczyny, szanujcie się, stosunek z pracodawcą nie zawsze daje spodziewany efekt =)
Nietaktowny Odpowiedz

Ciekawe wyznanie. Oczywiście, zła, niemoralna X dostała za swoje, a Ania awansowała. Oczywiście zaraz będzie fala tekstów w typie: wyznanie zmyślone, to nieprawdopodobne, skoro X była taka mądra, że mogła awansować jak mogła zachować się tak głupio i grozić pokazaniem filmiku wyimaginowanym żonom. Przecież powinna się najpierw dowiedzieć czy oni wgl mają jakieś partnerki itd. No, ale jak każde tego typy wyznanie, tak samo te poprawia humor i daję małą satysfakcję, że karma wraca i istnieje coś takiego jak sprawiedliwość. Nie oceniam prawdziwości wyznania i gratuluję Ani. ;)

drugaszansa69

Nie wyobrażam sobie, że ktoś kto pracuje umysłowo, ma jakieś wykształcenie i doświadczenie jest taki nieogarnięty jak ta pani X...

niebieskiatrament Odpowiedz

Moja kumpela chciała być sprytna i zaczęła sypiać z szefem. Szef wypłacił wynagrodzenie wszystkim oprócz niej, bo stwierdził, że za takie doznania jakie jej funduje, to ona powinna jeszcze jemu dopłacić. Szansy na odzyskanie kasy nie ma, bo umowy nie miała.
Pocieszałam ją, ale potem jak byłam sama to ryczałam ze śmiechu :)

myszka2508

Zachowala sie jak nie powiem kto.. ale po co ja pocieszalas? Zeby zaraz smiac sie z jej problemu? Troszke malo lojalne..

niebieskiatrament

Żebyś miała rozkminę xD

myszka2508

Gimbom się nudzi ;) jakoś ten Twój suchar wgl mnie nie śmieszy

niebieskiatrament

Jakim gimbom? Jaki suchar? Co miało Cię rozśmieszyć?

zulugula

Co zabawnego w tym ze zostala oszukana?

niebieskiatrament

zulugula - w tym, że jej wynagrodzenia nie wypłacił nie jest nic śmiesznego, ale w jej motywacji do uprawiania z nim seksu i jego odpowiedzi śmieszy mnie ich rozumowanie - jednak jest to bardziej czarny humor niestety

myszka2508

@zulugula wlasnie to mialam na mysli.. przepraszam @niebieskiatrament za poprzedni komentarz ale strasznie denerwuja mnie te minusy..

myszka2508

I Twoja odpowiedz uznalam za chamska troche a ze mnie taki troche nerwus ☺

Kropki Odpowiedz

Już sam morał zawarty na końcu mnie tak nie wkurza" jak pojawiające się słowo "MORAŁ "

Amarenka Odpowiedz

Kariera po przez seks to największa głupota i nigdy nie ma happyendow ;)

Rosemary666 Odpowiedz

Dlatego zawsze powtarzam na imprezach pracowniczych pije się małe ilości alkoholu bo potem wychodzi co wychodzi

Banewood Odpowiedz

Morał można sobie było darować

diablica

Oh widzę że fan Maleca i shadowhuntersów :D

LetItDie

Nie tylko on/a :')

LadyHerondale

Istnieją też jeszcze książki...

Banewood

Tak 😁

LetItDie

Miałam na myśli książki :')

diablica

Ja też miałam na myśli książki :(

nadina Odpowiedz

Czy tylko mnie ciekawi tutaj relacja ojciec-syn???

kapelusz

Ale jednak, ojciec i syn pukają jednocześnie tę samą laskę?

Natalia13 Odpowiedz

Morał trochę niepotrzebnie dopisany ^^

AnonimowyTlen Odpowiedz

Początek mnie odtrąca. Pisz przyjaciółka, a nie siostra.

Asceptio Odpowiedz

Morał. Szanujcie się. :v

Zobacz więcej komentarzy (12)
Dodaj anonimowe wyznanie