#RMxM8
Zaczęłam wołać mojego tatę. Wołałam i wołałam... to trwało chyba z 15 minut. W końcu zdecydowałam się założyć gacie na niewytarte pośladki. Zrobiwszy to, pobiegłam do taty i powiedziałam mu, że nie ma papieru. Wyglądało to mniej więcej tak:
- Tato, papier się skończył w łazience
- Robiłaś kupę?
- Tak.
- I przyszłaś tu z osraną dupą?
- Tak.
- Jezus, to czemu mnie po prostu nie zawołałaś?
...
Gowniana sprawa xD
A chusteczki? A umywalka z wodą?
.. Co miała zrobić? Wyjść z gołym tyłkiem, wytrzeć go ręką i później ją umyć?.. Chyba lepszym rozwiązaniem jest mieć brudne gacie..
:D TATA mistrz :,,)