#RK7Xq
Poszliśmy na ryby. Kiedy naszła mnie potrzeba skorzystania z łazienki, mój brat skwitował to tekstem "idź za któreś drzewo" i nie zwracał zbytnio na mnie uwagi, czekał aż do niego przyjdę i ruszymy w drogę powrotną. Niestety ja całą drogę płakałam, brat nie wiedział co się stało, czy mnie coś ugryzło, żmiję zobaczyłam, czy po prostu przestraszyłam się pająka. Między nami nawiązał się taki dialog:
- Marcin, nie zbijesz mnie?
- Nie, nie zbiję, mów co się dzieje.
- Ale na pewno mnie nie zbijesz?
- Co się stało, nie, nie zbiję cię.
- Bo zesrałam się w gacie, bo nie wiedziałam. za które drzewo mam pójść...
Nie, dotrzymał słowa i nie zbił.
Prosta sprawa :D Bo bo gdzie taki wazne decyzje podejmowac w tak mlodym wieku.. 😂
Okropna sprawa, śmierdzi potwornie...no ale nie moja sprawa :-P.... Naskrobal tapety to niech wiesza..;-)
Pico już w tym wieku każdą decyzję potrafił doskonale podjąć.
Jak dla mnie to taka trochę gówniana sytuacja. 😂
Prawdziwa kobieta! Tyle różnych możliwości to nie wiedziała co wybrać 😂
Więc wybrała ta najgorszą...
@Madziol czyli właśnie jak prawdziwa kobieta 😂
Hahahah wczoraj wybieralam 10 min sok taki byl wybór....
Kurczę, no bo wszystkie były takie ładne, że szkoda by było je zabrudzić.. ;)
To tak jak srający kot na pustyni :D
Ja kiedyś nie wiedziałam do którego kosza mam wrzucić śmieci, a wszystkie były (są i będą) takie same.
Ten dylemat XD
Nie wiem ja to bym się zaczęła śmiać na jego miejscu :D
Tyle drzew , że nie wiedziałaś za które iść ? haha trudny wybór ;D
Miałam podobny problem: biegałam z różowym nocnikiem po domu, bo nie wiedziałam, w którym pokoju go postawić i zrobić kupę. Finał łatwy do przewidzenia, narobiłam w majtki xD
Padłam. O rany...😂😂😂😂😂
Nie oszukujmy się... Po prostu dupa Cię oszukała :D