#QMsYC

Moje walentynki?

Miało być romantycznie. Dwójka dzieci położona do łóżek  dość szybko, ukochany pije sobie kolejnego już drinka, ja odpalam neta i szukam idealnego filmu na ten wieczór. Myślę sobie - pierw film, później wiadomo co...

No cóż, nie udało się, facet zasnął szybciej niż dzieci. Mimo to wszystko by było OK, gdyby nie fakt, że posikał się do łóżka i zwalił winę na mnie. Dodam, że to już nie pierwszy raz. To już nie pierwszy raz nie chce mi się już nawet złościć i krzyczeć.

Dobrze, że dzieci jeszcze nie rozumieją. Wstydzę się tego i boję się jakiegokolwiek wyjazdu, gdyż na ostatnim urlopie też się tak upił, że zrobił to samo... Dobrze, że mieliśmy zapasowe pościele i dzieci ze sobą, było na kogo zwalić winę przed obsługą.

Romantyczny wieczór.
WrozkaSmierci Odpowiedz

Weź kopnij w dupę tego pijaka

lilarose

Nie ma napisane że to pijak może ma słaba głowę a sikanie do łóżka nie jest zależne od niego?

Serwatka31

Problem raczej w tym, że nie wierzy, że to on.

WrozkaSmierci

lilarose Przecież napisała, że nie pierwszy raz facet zasypia pijany i szczy do łóżka... Jako żona alkoholika wyjaśnię ci, że upijanie się do tego stopnia, żeby nie obudzić się do toalety to już poważny sygnał, że ktoś traci kontrolę nad swoim piciem. Sama widywałam wiele razy męża w takim stanie i za każdym razem spał, gdzie naszczał. I tak kilka lat. Nie spierdoliłam od niego tylko dlatego, że nie miałam dokąd.

Mapsi

Partner autorki może mieć jakieś problemy natury zdrowotnej lub psychicznej, więc nazywanie go od razu pijakiem jest trochę obraźliwe, zwłaszcza, że to, co autorka umieściła w wyznaniu daje tylko niewielki fragment z całej sytuacji. Takie wyciąganie wniosków bez przemyślenia jest bardzo krzywdzące.

xBorysx

Pijak nie pijak, jeśli kocha i szanuje żonę to w czym problem

WrozkaSmierci

Mapsi Facet upija się w trupa i leje pod siebie. Nie ma kontroli nad ilością wypijanego alkoholu i nie było to jednorazowe. Dorosły człowiek wie, kiedy przestać pić, o ile nie ma skłonności do alkoholizmu. Tu nie ma usprawiedliwiania, bo właśnie tak daje się przyzwolenie na chlanie, że oszczane łóżko po pijaku to problemy zdrowotne. Problem jest tylko jeden - brak hamulca w piciu. Też to widywałam, kiedy mój mąż pił. I nie ukrywałam tego, jak autorka, tylko sam musiał po sobie ogarnąć ten syf. Też słyszałam że może problem jest gdzie indziej... Nie, to wyłącznie alkohol.

Mapsi

Nigdzie tam nie ma powiedzianego, że upija się w trupa. Równie dobrze mógł być zmęczony, co alkohol spotęgował. W wyznaniu nie jest powiedziane, jak często partner piję czy w jakich ilościach. Twoje wnioski i hipotezy są za daleko idące i krzywdzące. I tyle. Nie wiesz, co się wydarzyło i jak wygląda sytuacja naprawdę, ja również. Jestem przeciwna przesadzaniu z alkoholem, sama nie piję. Świat jednak nie jest czarno-biały, więc nie oceniaj innych ludzi i nie etykietuj ich nie znając całej sytuacji.

Esza

@Lilarose - jest napisane 'tez się tak upił, że zrobił to samo'. To znaczy, że gość nie ma problemów z trzymaniem moczu tylko z alkoholem. Autorka jeszcze nie jest chyba na etapie aby otwarcie przyznać, że ma męża pijaka, nawet przed samą sobą.

WrozkaSmierci

Mapsi Przeczytaj jeszcze raz, co napisała autorka. Że najpierw było kilka drinków, potem zasnął i naszczał do łóżka. I to nie było jednorazowe. Facet ewidentnie nie wie, kiedy przestać pić. I to już sygnalizuje problem z kontrolą ilości wypijanego alkoholu. Ani słowa, że robi tak na trzeźwo. A ona jeszcze go z tym kryje.

Mapsi

A Ty przeczytaj to, co ja piszę. Nie etykietuj kogoś. Nie jesteś specjalistą żeby ocenić, czy rzeczywiście to alkoholizm. I nie znasz też calosci historii.

xxyyzz Odpowiedz

Następnym razem gdy się upije, to idź spać gdzie indziej. Wtedy zobaczy dopiero, że sam się zesikal.

grubasek1

Obawiam się, że i to może nie pomóc.

cmsjvpx

wymyśli, że to była ona, ale poszła spać gdzieś indziej żeby zwalić to na niego.

Melancholija

Ale przecież musi mieć oszczane swoje ubranie, więc doskonale o tym wie, że to on.

agata417

Jeszcze mógłby jej powiedzieć, że specjalnie cos wylała albo, że w mieszkaniu padał deszcz. Mój były mąż tak się tłumaczył.

Storczykowylas

Koleżanki mąż (patafian jeden) jak jej naszcza do łóżka, to jeszcze z fochem na fajkę wychodzi obrażony. A ona biedna wyje i sprząta🤦

tramwajowe Odpowiedz

Pytanie czy chcesz tak żyć dalej? Z dzieci zaczną rozumieć? Az przestaną Cię szanować że godzisz się na takie życie?
Co chcesz żeby dzieci wyniosły z domu? Może pora stworzyć taki dom, żeby chłonęły to, co chcesz im dać na resztę życia?

tramwajowe

poprawka: Aż dzieci zaczną rozumieć.

bezdomna Odpowiedz

Trochę nie rozumiem, w jaki sposób mógł naszczać pod siebie i zwalić na ciebie. Nie miał osikanych ubrań/majtek? Stwierdził, że nasikałaś na niego?
Naprawdę nie umiem sobie tego wyobrazić.

innanitka Odpowiedz

Nagraj jak sika do wyra i mu pokaż.

SzczuraOgon Odpowiedz

Sikanie przez sen pod sobie i to wielokrotnie, to już raczej poważny problem z alkoholem, a nie tylko kiepskie walentynki. To prawdopodobnie ostatnia szansa, by próbować coś z tym zrobić.
W innym razie pozostaje życie z pijakiem lub odejście.

bazienka Odpowiedz

wez kobieto idz na jakas terapie, bo jestes wspoluzalezniona
chcesz zapewnic dzieciom syndrom dda?

bazienka Odpowiedz

uciekaj od tego alkoholika, to alarmujacy sygnal jak gnoj szcza do lozka ( i juz mu nie stykaja zwieracze, niedlugo bedzie robil pod siebie) i jeszcze dupek zwala wine na ciebie

nastepnym razem idz sac na kanape jesli on padnie na lozko a rano go skonfrontuj z plama

Dragomir Odpowiedz

Ciul z walentynkami, to tylko jeden dzień w roku. Jeśli jednak pozostałe dni wyglądają podobnie to niestety nie wróżę Wam szczęśliwej wspólnej przyszłości.

nacomi13 Odpowiedz

Po co ci taki chlejus ktory do lozka szcza.Musisz go szybko.eyrzucic z domu.Teraz jest jeszcze czas na terapie potem moze byc za pozno.

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie