#PpDoy
Historia rozpoczyna się... Dziś ? Godzinę temu ? Nie - przed chwilą !
Stałam na szczycie owej drabiny smacznie zajadając czereśnie, gdy zobaczyłam chłopaka cud, idącego drogą przy moim domu (mieszkam na wsi). Wysoki brunet zbliżał się mężnym krokiem. Zajadając ujrzałam jakoby chłopak ten skręcał na ścieżkę prowadzącą do mojego domu. Szybka kalkulacja i niczym strzała schodzę z drabiny, by go przywitać (wspomniałam, że byłam sama w domu? Nie, więc wspominam :P), niestety strzała, a raczej stopa mi się poślizgnęła. Dzięki bogu byłam już kilka metrów od ziemi. Czoło z niezłym impetem rąbnęło o szczebel drabiny, ręka zahaczyła się o coś w rodzaju haka na wiaderka, koszyki itp., otwierając sporą ranę. Na koniec spadłam na właśnie tę rękę.
Skąd to wiem? Chłopak to widział i natychmiast przybiegł mi pomóc.
Przed chwilą zabandażował mi ranę w ręce i załatwił dojazd na SOR.
Chyba się zakochałam.
Jak czytam wyznania, które wydarzyły się przed chwilą to mam wrażenie, że ktoś tylko czeka aż coś mu się przytrafi i jak coś się stanie to od razu komputer i opisuje to na anonimowych :P
Live, jak dla mnie to jeszcze gorzej. Stało się coś nadzwyczajnego i zamiast opowiedzieć rodzinie, to dorywasz się do anonimowych i piszesz....
Wiem,że w tym przypadku autorka była sama w domu, ale mogła zadzwonić. W końcu chyba od tego są telefony, nie?
Love
Dziecinko idź się pobaw na podwórku, swieże powietrze dobrze ci zrobi ;)))
Kto cię nauczyl tak brzydko mówić? :)
Love
Dlaczego zakładasz, że ta osoba nie posiada telefonu? :) Sądzę, że w tym komentarzu pod słowo " komputer " można podciągnąć całą technologię, a chodzi o to, że od razu chcą się " pochwalić " swoimi przeżyciami. ;)
Love, nie zachowuj się jak dziecko. Jeżeli ktoś Cię nazwał dziecinko, a ty tak reagujesz to tylko potwierdzasz swój emocjonalny wiek. Poza tym "komputer" jak się ciężko domyślić chodzi o internet. A tak poza tym takie wyzywanie źle świadczy o Twoim wychowaniu. Więc, wrzuć na luz i wymyśl na drugi raz coś dojrzalszego, a na pewno udowodnisz, że nie jesteś dzieckiem.
Brunet dokładnie tak, nie będę przecież wymieniała wszystkich sprzętów przez które można dodać wyznanie :P ale nie ma co reagować na komentarze osoby, która jest tak niedojrzała, że zaraz wszystko usunęła.
Nie jest (a raczej nie było) z Tobą źle skoro od razu dorwałaś się do telefonu 😉
Nie ona tylko chłopak jej załatwił. A poza tym nie wiesz co adrenalina może zdziałać z człowiekiem...
Chodzi o to, że jak sama przyznała od razu napisała wyznanie...
21 wiek 😉
Widzialem juz "popogrzebowe" selfi z babcia w trumnie wiec to jest jeszcze "pikus".
Takie mamy glupie czasy.
Prawilny komentarz. Ona pisze wyznanie, a on jej bandażuje drugą rękę...
O kurcze to niezły bałagan mają ludzie w głowach 😟
@MistrzNietaktu mam w albumach rodzinnych zdjecia dzieci w trumnie, jakies rodzenstwo dziadka, czy cos w ten rodzaj, nie mam pojecia. ☺
Kiedyś robiło się zdjęcia zmarłym. I to nawet nie w trumnie ale sadzano ich przy ścianie czy na łóżku.
Ile minusików XD Przepraszam, źle zrozumiałam :D
Adrenalina+ chęć napisania w końcu anonimowego= wyznanie :3
@asia05 to bylo w epoce wiktorianskiej bodajze, starano sie wtedy, by ostatnie zdjecie zmarlego bylo jak najbardziej "zywe". w moim przypadku juz bylo troche dlugo po tym, ale mimo wszytko rozumiem, ze dzisiaj ktos robi zdjecia zmarlym w celu zgarniecia paru lajkow i obnazenia sie ze swoich "bolesci", z kolei kiedys bardziej mialo to charakter "pamiatki".
Za dużo pytań retorycznych? Trochę tak!
Jak ci się nie podoba to nie czytaj.
Spacja przed pytajnikiem i wykrzyknikiem? Tak, boli!
Musiał/a przeczytać, żeby stwierdzić czy jej/jemu się podoba xD
toniejatoona - pff, jak tobie się nie podoba komentarz, to też nie czytaj, mądralo.
@Kalbi a mi tam nie przeszkadza odstęp pomiędzy wyrazem a znakiem zapytania/wykrzyknikiem. ;)
Tak, zamiast zwracać uwagę na fabułę, zwracacie na styl pisania.
Widzę was w roli nauczyciela języka polskiego, mądrale 😉
Jeszcze jak!!
@Kalbi obstawiam że to autokorekta, która po każdym wyrazie stawia spację
@bordercollie Autokorekta, czy nie, wyznanie (i komentarze) sprawdza się przed dodaniem w celu poprawienia błędów.
"Jakoby" nie oznacza "jak".
Miało być jakoby a nie jak i doskonale widzę różnice między tymi słowami :3
Co nie znaczy, że użyłaś to słowo poprawnie.
ehe... historia sprzed chwili więc pisalas z karetki? czy czekajac na sorze? a moze twoj nowy kolega pisal za Ciebie?!
Może będzie, tak uwielbiane przez Anonimowych, romantyczne zakończenie.
Pisalam siedzac pod domem :'P czekajac nie na karetke tylko na moich rodziców :P
To chyba wstrząs mózgu, skąd to wiem? Zadajesz sama sobie pytania! Coś jeszcze? Tak, stawiasz spacje przed znakiem interpunkcyjnym! Co dalej? Masz zbyt bujną wyobraźnię! :D
Nie podoba mi sie ten styl pisania :d ale historia fajna ;)
Boli jak czytam.
Pamiętam, jak tego typu historie czytywałam w "Twiście" jako nastolatka.
Miłość od pierwszej rany :)
:D dokładnie