#PmxCv
Ale mówię teraz cholernie poważnie.
Od dziecka mam tak, że gdy mi się coś przyśni, to się to spełnia, nigdy, może raz na jakiś czas... śnią mi się jakieś, że tak powiem 'duperele'. Ale raz a konkretnie.
Pierwszy przypadek miał miejsce w 2005, śniło mi się, że umrze moja babcia, na drugi dzień umarła.
Raz, że mój tata dostał zapalenia płuc i leżał w szpitalu. Po tygodniu mój tata dostał zapalenia płuc i leżał w szpitalu.
Kiedyś, że moją siostrę potrąci auto, po miesiącu potrąciło.
A z rok temu nawet, że podczas żniw przygniecie mojego dziadka kombajn i przygniótł.
2 dni temu śniło mi się, że moja mama umrze na raka...
Nie uważam tego wszystkiego za zwykły 'przypadek'.
Cholernie się boję i martwię.
Nigdy nikomu o tym nie mówiłam, dopiero znalazłam anonimowe i odważyłam się to 'komuś' wyznać, bo już nie mogłam wytrzymać...
Modlę od tego czasu codziennie za moją mamę.
Nie wiem co robić...
Może postaraj się 'oszukać przeznaczenie' i wyślij mamę na badania? Jeśli faktycznie będzie chora, to im szybciej zrobi badania, tym większe szanse na wyzdrowienie!
trzymam kciuki! :)
Wydaje mi sie, że ten pomysł jest na prawdę bardzo dobry. Warto spróbować!
W sumie tak, bardzo dobry pomysł, może akurat uda się odnaleźć coś wcześniej to mamę uratujesz i przy okazji pozbędziesz się takiej traumy. Ja bym nie czekał tylko od razu szedł i powiedział.
Mi chodziło raczej o przygodę niz o związek.
Przeznaczenia nie da się oszukać.
Jak 2 dni temu śniło Ci, że mama umrze na raka to jej to do cholery powiedz. Kazdy dzien wczesniej wykrycia choroby ma ogromne znaczenie.
+ jakieś 3 tygodnie bo mniej więcej tyle się czeka na akceptacje wyznania, więc jeśli autorka faktycznie ma prorocze sny, to możliwe, że jej matka już nie żyje
@Suchoklates padłam! :D czarny humor w najlepszej postaci
@Betty bawi cię to, że czyjaś matka może nie żyć?
Ps. Nie napisałam tego w celu humorystycznym, raczej racjonalnie podeszłam do wyznania. ;)
@Betty ciebie to bawi? To jest poważna sytuacja...
Zamiast modlić, nakłonić mamę na badania
Modlić się można o mądrą lekarkę.
W tych czasach to naprawdę dobra intencja.
Alb się modlić i wysłać mame na badanie. Dwa w jednym. Normalne kumulacja! 😂
Przed chwila zadalam jaka jest twoja ulubiona piosenka.
Wyślij mamę na badania! Jeśli naprawdę coś w tym jest może to szansa na szybkie wykrycie choroby i szybkie wyleczenie!
Łał aż nie wiem co napisać... Miejmy nadzieję, że ten jeden raz sen się nie spełni
trzymaj się
Powiedz mamie zeby sie przebadala. Jesli Twoj sen sie spelni to wczesne wykrycie jest juz polowa sukcesu.
Niech idzie twoja mama na badania. Zawsze jest szansa na wyleczenie ale wazna tez jest psychika chorej i wsparcie najblizszych. Anonimowi czekaja na dobre wiesci :)
Kurna! Nie czekaj! Powiedz jej to jak najszybciej! Nie warto ryzykować
Tyle osób z zielonymi aurami w Polsce
Sama modlitwa nie wystarczy. Zaprowadź mamę na badania. Wcześnie wykrytego raka można pokonać, to nie oznacza od razu wyroku śmierci. Ważne by badać się regularnie.