#PSC1z

Koledzy z mojej klasy dziwią się, dlaczego pani ze sklepiku szkolnego zawsze odkłada dla mnie największą bułkę słodką i dlaczego zawsze uśmiecha się, jak mnie widzi.
Rada jest prosta: po prostu jestem dla niej miły, zawsze jak coś kupuję, to mówię „proszę” czy „dziękuję” – nie z chęci korzyści, tylko z czystej uprzejmości, bo zostałem tak nauczony. Najwidoczniej pani ze sklepiku chce mi się jakoś odwdzięczyć za moją uprzejmość.
Czasami warto być miłym ;)
Risha Odpowiedz

To znaczy ze z całej szkoły tylko Ty jesteś kulturalny a reszta to chamy?

Tobek Odpowiedz

Ta jej słodka bułka to owłosiona, czy nie?

Dragomir

Myślisz że sprzedawałaby mu spleśniałe bułki?

HansVanDanz Odpowiedz

W szkołach od paru lat nie można sprzedawać bułek słodkich.

Diddl

Można, tylko muszą być zachowane limity kaloryczne i jakościowe. Zakazane całkowicie były krótko.

Dodaj anonimowe wyznanie