#OhMzn

Dwa lata temu pracowałam przez tydzień jako hostessa w nowo otwartej galerii handlowej. Moim zadaniem było chodzenie z koszem z cukierkami lub lizakami. Uśmiechałam się i pytałam napotkanych ludzi czy nie mają ochoty na coś słodkiego. Największe zainteresowanie wykazywały oczywiście dzieci ale dorośli też chętnie się częstowali.

Raz gdy szłam z lizakami podszedł do mnie facet, więc ja oczywiście uśmiech i pytanie czy ma ochotę się poczęstować. Na co rzucił tekst: "Pewnie! Zawsze z chęcią coś poliże" + mina boskiego Alvaro. Odpowiedziałam mu że jak ma ochotę possać to mam jeszcze cukierki. Jego mina była bezcenna. No i oczywiście nie chciał cukierków.
Inu Odpowiedz

Hehe

BananaSenpai Odpowiedz

Nie no mistrzyni po prostu :D

iScream Odpowiedz

. Nie Mam Pomysłu Na Niezgubkę. Po prostu: XD

RopuchaWSianie

Nie łatwiej dodać wyznanie do ulubionych?

Dodaj anonimowe wyznanie