#DOwGy

Parę lat temu po znajomości dostałam się do komisji wyborczej. Za kilka godzin siedzenia i pokazywania ludziom palcem gdzie mają się podpisać dostaje się ponad 100 zł, więc czemu nie.

Nagle do sali gdzie siedziałam wchodzi koleś w średnim wieku wraz z żoną. Podpisuje się, bierze kartę do głosowania, tak patrzy i po chwili mówi do żony z uśmiechem "Bronisław Maria Komorowski - patrz kochanie to już nawet małżeństwa mogą startować w wyborach".
xkatt Odpowiedz

Podczas ostatnich wyborów prezydenckich dwie panie dyskutowały o tym, skąd imię Maria u pana Komorowskiego. Po czym doszły do wniosku, że to pewnie imię matki. Tylko "Andrzej Sebastian Duda" burzył tok ich rozumowania ;)

SzczeryKomentatarz Odpowiedz

@grudniszka: wystarczy że wstawisz sobie "i" między tymi dwoma imionami i zrozumiesz ;-)

Dodaj anonimowe wyznanie