#OLSbD
Któregoś razu stwierdziłam, że dawno jej nie widziałam i postanowiłam, że zapukam do jej drzwi. Nikt nie otwierał, pomyślałam, że może śpi albo gdzieś wyszła. Kiedy to kolejny dzień nie mogłam jej zastać, wystraszona, że umarła albo zesłabła i leży gdzieś na podłodze, wdarłam się do jej mieszkania - czysto i nikogo nie ma.
Dwa dni później poszłam na policję zgłosić zaginięcie staruszki.
Znaleźli ją ze trzy dni później na polach Grunwaldu. Ta starsza pani w wieku około 90 kilku lat pojechała sobie z walizeczką na bitwę pod Grunwaldem! Mało nie umarłam ze strachu o nią, a ona sobie patrzyła uśmiechnięta na rycerzy w lśniących zbrojach!!
Plus za: fajny opis babci ( nie wiem, czemu, jakoś ładnie to zrobiłaś), za Twoją odpowiedzialną postawę, pozytywny wydźwięk całości i niemarudzenie. Niby nic nadzwyczajnego, a jakieś takie miłe to wszystko.
Już widzę tę babcię, z młodzieńczym błyskiem zafascynowania w oku - jak będę stara, też chcę być taka;-).
Ktorej stronie kibicowala?
Pewnie my w wieku 90 lat będziemy szli na wyimaginowane bitwy o karpie w lidlu albo po darmowe wiaderka do Castoramy. A 90-letnie influencerki na wyimaginowane fame mma XD
o makaron i srajtasme w czasie Corony ;)
Ta babcia nie jest aż tak stara, by żyć w czasach bitwy pod Grunwaldem.
Może po prostu była rekonstruktorką😅 Zdarza się, że i nieco starsze osoby odtwarzają historię.
W każdym razie plus za postawę. Jaka była reakcja pani jak dowiedziała się, że jest zaginiona?
Najstarsza rekonstruktorka z mojej grupy ma 85 lat :D Do niedawna strzelała z muszkietu, ale rodzina ją przekonała, że może lepiej już nie :D
Babcia młoda duchem :)
Tak z ciekawości - w wakacje też siedziałaś? Ja zazwyczaj wracam do domu w tym okresie.
Pytam dlatego, że bitwa pod Grunwaldem to 15.07.
mega babcia, szanuje i zazdroszcze komus takiej :)
Niesamowicie pozytywne wyznanie
Ale fajne wyznanie 🤠
Pochodzę i mieszkam w okolicach Grunwaldu i nigdy nie slyszalam, żeby znaleziono kogoś martwego na tych polach, no chyba że w 1410r;)
Bo to bylo po drugiej stronie granicy. Pod Tannenbergiem.
Z tego co zrozumiałam to ja znaleźli żywą?
Ale pani babcia zyla. Ona pojechala ogladac bitwe.
W 1914 roku w tych okolicach zginęło kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Dziwne że o tym nie słyszałeś.
No faktycznie, zle zrozumialam, przez te anonimowe mam od razu najczarniejsze myśli😄