#OI0tQ

Czytam często komentarze w internecie. Ludzie myślą, że w Polsce nie ma agresji w stosunku do osób innego koloru skóry czy orientacji. Niestety sama doświadczyłam agresji kilkukrotnie, głównie na imprezach w klubach. Nachalni, pijani faceci próbują cię zaciągnąć siłą na parkiet, stoją na czatach przy toalecie. Naprawdę agresywnie zaczyna być, gdy widzą cię w towarzystwie kobiet i patrzą jak dobrze się bawicie. Wtedy podchodzi taki jeden czy dwóch i zaczyna zaczepiać. Gdy mówisz, że nie jesteś zainteresowana, wyzywa od lesb, popycha, szarpie. Wykrzykuje, że zaraz cię wyleczy i trzyma się za krocze w naprawdę obrzydliwy sposób. Moja znajoma skończyła raz z podbitym okiem, bo odmówiła nachalnemu dresikowi. Ja straciłam przytomność po duszeniu przez ochroniarza. A tylko dobrze bawiłyśmy się w swoim towarzystwie (zwykłe tańce, picie drinków). Co nas zdradziło? Tęczowy pasek koleżanki i malutka naszywka na mojej marynarce. Innym razem miałam przyłożony do twarzy kastet. Cudem uciekłam.

Takich historii było dużo więcej. Gdy ktoś mówi, że w Polsce nie ma nietolerancji, gdy ktoś mówi, że nie ma żadnej agresji w stosunku do mniejszości - kłamie. Nigdy nie był taki jak my i nie przeżył tego co my, nie znalazł się w takiej sytuacji.
Inni2001 Odpowiedz

Aż mi się przypomniał jeden z komentarzy Retiro o rzece pełnej krokodyli.
W tym przypadku sprawa ma się podobnie - jeśli wiesz, jakie odczucia możesz wywołać takimi elementami garderoby, to po co je nosić? Nie usprawiedliwiam aktów agresji, po prostu się zastanawiam, jaki jest sens narażać się na takie sytuacje, których w stosunkowo prosty sposób da się uniknąć.

bazienka

i hyc, wiktymizujemy

bazienka

znaczy no, wiem, co masz na mysli, i jesli raz by mnie taka sytuacja spotkala, to eliminowalabym triggery albo w ogole rpzestala chodzic w takie miejsca ale no
to oni sie powinni wstydzic i ogarnac, a nie ofiary kombinowac, co jeszcze maja zrobic, by nie prowokowac :/

Ylifosretrik

Bo chodzi o to, że należy walczyć o to, by takie elementy nikogo nie "prowokowały"

Duszycien

A w jaki sposób dziewczynom te tęczowe gadżety pomogły? Ja też jestem przeciw wiktymizacji, a tamtych facetów chętnie powiesiłbym za jaja nad klubem, w którym urządzili sobie "łowy" - ale kurde, gdzie jest zdrowy rozsądek, jakaś minimalna zdolność przewidywania?
Bazia, nikt nie mówi, że tamte dziewczyny kogoś prowokowały, że były głupie i sobie zasłużyły na siniaki i traumę. Ale zwykły rozsądek wymagałby chyba od nich, żeby wyciągnęły jakieś wnioski i starały się dla własnego bezpieczeństwa ograniczyć okazję takie jak te. To, że ludzie w typie rzeczonych facetów nie powinni nikogo napastować, w żaden sposób ich nie powstrzyma.

MalinowySok

Dlaczego to ma tyle plusów? Absolutnie dziewczyny nie powinny czuć się jakkolwiek winne. Ty to nazywasz narażaniem się, a to jest właśnie prawo do wolności, jeśli ma ochotę się tak ubrać, to niech się ubiera, NIKT nie powinien mieć z tym problemu.

Knbvcxs

A ofiara gwałtu się sama o to prosiła, bo sukienka była przed kolano... Zachowanie tamtych facetów było chore i nic co miałyby na sobie tego nie usprawiedliwia. Takie rzeczy nie powinny się wydarzyć, a ludzie powinni się czuć bezpiecznie w każdym ubiorze. Czy jeśli komuś nie podoba się krzyż na mojej szyi to ma prawo mnie pobić? Nikt nie będzie chodził na paluszkach pod ścianą w worku na ziemniaki, żeby przypadkiem nie podpaść jakiemuś psycholowi, któremu może przeszkadzać cokolwiek. Trzeba zadbać, żeby powstrzymywać agresorów, nie szczuć potencjalne ofiary.

Kotkot

Z tym, że one nie ubrały się całe na tęczowo na mecz a poszły do klubu i miały drobne dodatki. Sama jestem zdania, że nikt nie ma prawa nas okradać ale z czystej ostrożności zamykamy domy na klucz. Ale jednak nie można iść drugą stronę i bać się nawet uchylić okno bo złodzieja to może kusić. Zachowanie tych facetów jest okropne i nic ich nie usprawiedliwia

Ostrzenozeinozyczki

Pomijając fakt wiktymizacji, chciałbym rzucić światło na jeszcze jedną ważną dla mnie kwestię. Ukrywanie pewnego elementu swojej osoby przed społeczeństwem ze zwykłego wstydu lub strachu jest dla człowieka uwłaczające przed nim samym. Taki głupi przykład dla porównania. Sam pochodzę z Warszawy a swojego czasu sporo podróżowałem po Polsce. Żyłem w paru miastach, byłem w nich dłużej lub krócej i nieraz słyszałem od kolegów "jedziesz tam czy tam to nie mów, że z Warszawy jesteś ! Bo cię obiją !" Tak samo miejscowi mi później powtarzali "my ci nic nie zrobimy ale tam i tam mieszkają świry to im nie przyznawaj się skąd jesteś". Nigdy nie słuchałem tych rad. Nie wyobrażałem sobie żeby wyprzeć się własnego pochodzenia i wymyślać jakieś farmazony na temat rodzinnych stron. Wstydziłbym się tego sam przed sobą.
I podobna myśl nasunęła mi się odnośnie dziewczyny z wyznania. Ma pełne prawo sympatyzować z kim chce. Ja np. średnio popieram sam ruch lgbt ale jeżeli po prostu nosi małą naszywkę z tęczą a nie wydziera się z propagandą na każdego napotkanego człowieka to naprawdę nie widzę w tym nic złego. Tak samo metale mają prawo nosić naszywki Iron Maiden na swoich kostkach, skejci mogą nosić bluzy Prosto a ja mogę nosić opaskę Legii Warszawa na ręku, chociaż już nawet nie kibicuję od wielu lat. I nikt się z tym nie musi obnosić na siłę. Gdybyśmy musieli ukrywać takie rzeczy przed społeczeństwem, żylibyśmy w paranoi, jak szczury bez żadnej godności osobistej.
A to, że istnieją takie świry, które są w stanie dusić dziewczynę albo przystawiać jej kastet do twarzy nie powinno wpływać na paranoję. Powinno być potępiane i ścigane.

bazienka

zaznaczam, ze nie bronie Inni i jego wiktymizacji
teoretycznie jest tak, jak mowicie- nikt nie ma prawa ruszyc nikogo, czy to zgwalcic, czy uderzyc, niezaleznie od tego, jak ta osoba jest ubrana
ale gdyby teoria dzialala w 100% to nie byloby gwaltow
zawsze znajdzie sie jakis zwyrol niestety, wiec wiedzac o tym niebezpieczenstwie trzeba podejmowac srodki zaradcze, w postaci np. chodzenia na imprezy z kolega, pilnowania swojego drinka unikania pewnych miejsc czy rodzaju osob
niestety pewnych rzeczy nie przeskoczymy
przypomina mi sie wyznanie dziewczyny, ktora byla seryjna ofiara gwaltow, bo przesadzala z alkoholem, wychodzila z imprezy z ledwo znajomymi facetami, lazila z nimi po ciemnych parkach czy lasach
jasne, nie byla winna, winni byli oni, ale jej uparte popelnianie tych samych nieostroznosci bylo dziwne co najmniej, a czesci tych sytuacji moglaby uniknac, powziawszy jakiekolwiek srodki ostroznosci

Inni2001

No i właśnie dlatego miałem słuszne opory przed wstawianiem tego komentarza :)
Generalnie tak, kobieta może wyjść nawet naga na ulicę i nikt nie ma prawa jej tknąć, ale jeśli mamy do czynienia ze skończoną, zezwierzęconą patologią, to ciężko tu mówić o jakimś ogarnięciu się czy wstydzie. Tacy nie mają wstydu i niestety nie wszyscy siedzą tam, gdzie ich miejsce (recydywa), są wśród nas i stanowią potencjalne niebezpieczeństwo. I właśnie o takie niereformowalne jednostki tu chodzi. Sam również jestem przeciwny wiktymizacji.

Zobacz więcej odpowiedzi (17)
Wrath1 Odpowiedz

W sumie dotyczy to chyba większości kobiet, które wybierają się samotnie do klubów, bo moje kol tak miały i bez tęczowych opasek. Po prostu niektórzy faceci myślą, że wszystko im wolno i nic nie zrobisz z takim spaczonym, samczym myśleniem.

JestemSalvadoremDali

Trzeba ich uświadamiać, że tak nie powinni robić. Wiadomo, nie zaczniesz udzielać wykładu kolesiowi, który grozi Ci kastetem, ale jeśli idziesz do klubu z kolegami i widzisz, że któryś z nich się tak zachowuje, a wydaje się w miarę spoko facetem, to odciągnij go na bok i wytłumacz mu, że tak nie wolno. Może na początku się obrazi, ale ostatecznie będzie Ci wdzięczny.

Wrath1

Tradycjonalista, też się uśmiałam przednio czytając ten komentarz.

JestemSalvadoremDali

@Tradycjonalista, @Wrath1, @WrednyBatat, mowa tu po pierwsze o osobie, którą znamy, a po drugie o osobie, która "wydaje się w miarę spoko facetem" (i to nie tak, że teraz to dodaję, jest to w poprzednim komentarzu). Jasne, świat nie jest idealny, nie każdy weźmie to do serca, niektórzy się obrażą i będą to mieć w 4 literach. Ale warto chociaż spróbować. Nawet jeśli tylko w 1% przypadków to pomoże. Także Wasz cynizm wydaje mi się tutaj trochę nie na miejscu ;) Chociaż możliwe, że "statystycznie" macie rację.
Natomiast napisałem to z bardzo konkretnego powodu: sam zostałem kiedyś w ten sposób "pouczony" i jestem za to ogromnie wdzięczny. I bardzo szanuję kobietę, która "odważyła się" mi wprost powiedzieć, że to, co robiłem, było nie do końca spoko.
Także gratuluję przedniego uśmiania się i życzę dużo śmiechu w przyszłości, jednak nie uważam, żeby mój komentarz był "naiwny" i proszę o podejście do tematu z należytą powagą :)

Duszycien

Nie tłumacz się, Salvador. To do takich jak oni nic nie dotrze. Ofiara mogła bardziej uważać? Bu, wiktymizacja! Wytłumaczmy w miarę możliwości natrętowi, że źle robi? Haha, naiwność!
Czego byś nie zrobił, zawsze będzie źle.

atomowatruskawka Odpowiedz

Moje koleżanki też miały takie sytuacje w klubach, jak chodziły do nich bez jakichś kolegów. Nie trzeba tu żadnych tęczowych elementów, żeby być nagabywaną przez oblechów.

Shido Odpowiedz

Jeżeli chodzą do klubów gdzie są wpuszczane dresiki to znaczy że chodzą do melin gdzie nie ma żadnej selekcji, zacznijcie chodzić do porządniejszych miejsc to się sprawa skończy. To tak samo jak iść do najgorszej dzielnicy miasta i się dziwić że Cię okradli.

bazienka Odpowiedz

sama zostalam obmacana na parkiecie nie majaz zadnego teczowego elementu ( na dlugo przed tym trendem), obcy typ usnal za stosowne polozyc mi rece na biuscie i ocierac sie o mnie kroczem...
to byl ostatni raz, kiedy poszlam do klubu
wydaje mi sie, z ema to cos wspolnego z zezwierzeceniem patusow, a nie tylko z teczowymi znaczkami, bo, jak zaznaczylam, nic takiego nie mialam na sobie ani przy sobie

Duszycien

A to inna sprawą, że do klubów raczej uczęszczają osoby o określonym poziomie kultury. Może kiedyś - może - było inaczej, ale ludziom coraz częściej puszczają różne hamulce.

Dragomir

O bez jaj, ostatnie co bym chciał zrobić to zmacać lesbę.

Esza Odpowiedz

Często osoby z mniejszości są nieco przewrażliwione na punkcie swojej orientacji. Kiedyś posadzono mnie o homofobię wobec osoby, o której nie wiedziałam nawet że jest gejem. Znam parę innych takich historii. Czasem ludzie są dla Ciebie źli, bądź mają inne zdanie tak po prostu, bez względu na Twoją orientację.

Duszycien

Często? Prawie zawsze... A nierzadko bywa i tak, że równie (o ile nie bardziej) przewrażliwieni są wszelcy obrońcy poprawności politycznej i sympatycy środowiska LGBT. Niektórzy to mają wręcz fetysz na tym punkcie, czego chyba nigdy nie zrozumieniem :/

Nikjaknik Odpowiedz

Tacy są właśnie samcy.
Doradzę Ci to, co wielu innym kobietom : ucz się sztuk walki. Spotykam na swojej drodze nachalnych facetów i nie raz mi pomogło to, że umiem się bić. Kiedyś z koleżanką byłam na pizzy. Przywalił się nawalony typ, który miał misję poderwać mnie. Początkowo grzecznie acz stanowczo mówiłam że nie jestem zainteresowana. Stał się coraz bardziej nachalny po czym zwyzywał nas od kurew i dopisał sobie,ze skoro go nie chcę to z pewnością jesteśmy lessbami i już on mi pokaże co znaczy prawdziwy mężczyzna. Typ był agresywny więc kinestetycznie wyjaśniłam mu, że nie przystoi dżentelmenowi tak brzydko mówić do pań. Frajer nie spodziewał się, że 55kilowa dziewuszka złamie mu nos.

Martwy

Nie udzielaj kretyńskich porad.
Żadna przeciętna dziewczyna, choćby nie wiem co tam trenowała, nie poradzi sobie z wkur..nym facetem.
Facet z rozkwaszonym nosem wklepie cię w ziemię i dopiero po fakcie sprawdzi, czy jeszcze mu krew z tego nosa ciecze.
Facet po prostu umie bić. Wyprowadzić cios, kopnięcie... to po prostu naturalne. Facet może nie oddać ciosu - po prostu z przyzwoitości, litości czy wychowania ("kobiet się nie bije"). Ale jak go zaatakujesz, przekonana o swojej przewadze, to może ci spuścić łomot w 10 sekund.

Sztuki walki mogą pomóc, żeby się wyrwać i uciec.

Ekoniks

Szkoda, że nie można bezkarnie zabić takiego agresora w samoobronie. Gdyby samoobrona nie była tak ograniczona, to taki śmieć bałby się cokolwiek zrobić wiedząc, że może dostać nożem lub po prostu kulkę w łeb. Czemu mamy mieć szacunek do życia nic niewartego gówna, które jest zagrożeniem zdrowia fizycznego i psychicznego?

JestemSalvadoremDali

Kurcze, ta rozkmina kojarzy mi się z anime Beastars (jest na Netflixie). Tam ten problem jest przedstawiony jako konflikt mięsożerców z roślinożercami. Oficjalnie obowiązuje zakaz jedzenia mięsa, ale mięsożercy i tak wykorzystują swoją przewagę, dopuszczając się przemocy, etc.

Wracając do rzeczywistości: czemu tak jest, że są oprawcy i ofiary? Ciężko powiedzieć. Czy zmiana przepisów dotyczących samoobrony by coś zmieniła? Ciężko powiedzieć. Może możnaby zabić takiego agresora, ale tak samo możnaby zabić randoma, z którym się pokłóciłeś/-aś i powiedzieć, że Ci groził. A martwy się nie obroni.

Kruczyca

Problem w tym, że samoobrona też niewiele daje. Jestem raczej drobna, a refleks zawsze miałam fatalny, ze sztukami walki nie dałabym sobie rady. Kupiłam kiedyś paralizator, bardziej jako straszak, ale w kryzysowej sytuacji napastnik i tak dał radę mi go wyrwać.

Retiro Odpowiedz

To pozwólcie, że wstawię tu kilka liści bluszczu ☙❦❧ ☙❦❧ ☙❦❧, bo coś mi mówi, że gdy to wyznanie przejdzie dalej to już tak pięknie w tej sekcji nie będzie :) ❧

Dragomir

Ale bluszcz jest trujący.

takijestswiat Odpowiedz

"ludzie myślą że w Polsce nie ma agresji w stosunku do osób innego koloru skóry czy orientacji"
Nigdy w życiu nie spotkałam osoby któraby tak myślała
Ba, nigdy nie przeczytałam takiego komentarza mówiącego
Z moich obserwacji duża większą część doskonale wie w jakim kraju się znajduje
Jesteśmy czołówka jeżeli chodzi o najmniej tolerancyjne kraje w Europie

KIuska

Nawet na tej stronie pojawialy sie koemntarze, ze o co niby chodzi, homoseksualisci maja takie same prawa a chca dodatkowych.

bazienka

nasze homofobki z uporem maniakow wyglaszaja twierdzenia przy kazdej mozliwej okazji- ze homo to dewiacja, a badania zostaly ukartowane

Lyssa Odpowiedz

"odmówiła nachalnemu dresikowi" mówi tu wiele o jakośći "klubu' - w takim każda samotna byłaby zagrożona - jakby na to nie patrzec, opinia o dresach nie wziela sie znikad.

Dodatkowo też - zarówno naszywka, jak i drugi symbol, są tu elementem, który będzie wywoływał agresje - a nie wasza orientacja. lgbt to parszywa ideologia, ktora chce, by osoby homo itp.. stały się tymi "równiejszymi" - jedyna dyskryminacja jaka tu jest to ta wobec większości. Zresztą to samo jest z blm - z tą różnicą, że tu wiekszość jest dyskryminowana przez bandycki chłam.

W praktyce - idąc z osoba tej samej płci za ręke, czy przytulone, szanse na to, że oberwiecie beda nieporownywalnie mniejsze niz w momencie samotnego spaceru naszywką tęczowego gówna.

Duszycien

Uważaj, bo zaraz zlecą się osoby wołające, że wygadujesz herezje 🙄

Lyssa

No tak i zostanę okrzyknięta homofobem oczywiście.

No to, żeby nikt nie miał watpliwości - zwisa mi, kto z kim sypia, czy kto z kim się tuli, czy chodzi za ręke. Publiczne migdalenie się jest tak samo obrzydliwe, bez względu na konfigurację płci. To, ze ktoś wmawia sobie, że jest przeciwną płcią, nie sprawia magicznie, że się nią stanie - genotypu nie zmieni, nieważne co sobie przyprawi, czy odetnie. "Płeć psychiczna" to jedynie dowalanie teorii do ideologii - tarzan też był przekonany, że jest małpą, a mowgli, że jest wilkiem.Co tacy osobnicy robią z sobą - zwisa mi i powiewa, robienie jednak prania mózgu dzieciom zasługuje na odciecie wszystkiego na żywca, bez doprawiania czegokolwiek, chyba że na czole.

Zaprzeczać biologii i genetyce sobie można - nic to jednak w niej nie zmieni, a jedynie pokaze jacy "szerzący teorie" są głupi, niedouczeni i zapatrzeni w siebie. Na równi z próbami zaprzeczenia niektórych, że jako ludzie są czymś "więcej" niż tylko kolejnym gatunkiem ssaka - rozwinięty mózg to też biologia, tak samo jak fakt, że postęp medycyny i technologii doprowadza nieuchronnie do regresji gatunku. Ludzie tak samo jak każdy inny gatunek podlegają prawu ewolucji - a to jest bardzo proste - przetrwają te cechy, które są przekazywane następnym pokoleniom w najwiekszej ilości - w praktyce - to co jest uwazane aktualnie za patologie.

Ogólnie - rzygam ideologiami, które chcą robić równiejszych z "mniejszości". Nie dyskryminuję nikogo - wszystkich tak samo nienawidzę.

Zobacz więcej komentarzy (18)
Dodaj anonimowe wyznanie