Pewnego dnia po powrocie z pracy, w domu powitał mnie okropny zapach. Postanowiłem zapytać o niego moją piękną narzeczoną.
- Co tak śmierdzi? Kot znowu zesikał się na wycieraczkę?
Okazało się, że postanowiła zrobić mi niespodziankę i ugotowała kolację...
Dodaj anonimowe wyznanie
A Ty, jako przykładny narzeczony, zjadłeś wszystko i poprosiłeś o dokładkę. Pantoflu! :D
No cóź, praca od 10 do 22 6 dni w tygodniu robi swoje. );
Mówisz to z własnego doświadczenia ? :D
Podnieś to! Drugi raz nie powiem..!
Albo mi się wydaje, albo coraz więcej osób ze "starej paczki" wraca. Fajnie! :D
Jeżeli smakowało tak samo jak pachniało to współczuje xd
70% smaku tworzy zapach, więc współczuję ;p
Sos serowy jest dobry.. A śmierdzi jak stare skarpety. Fu.
Nwm czemu, ale jak zaczęłam czytać to od razu nasunęła mi się myśl, że to narzeczona śmierdziała xD
Spałes na kanapie?
Na wycieraczce ;D
A tak z ciekawości to jakie to było danie?
Brokuły by wyjaśniły zapach
brokuły z sosem z torebki 4 sery śmierdza niewyobrażalnie. zawsze sie zastanawiam, jak moja współlokatorka to je.
Może śmierdzi, ale dobre.
Zawsze jak to robię otwieram okno i zaciagam się powietrzem, bo inaczej nie da rady robić tego sosu.
A ktoś siedzi na anonimowych i minusuje wszystkie komentarze . BRAWO TY !
Oj tam, nie takie rzeczy nudzący się ludzie robili ;)
To te trolle, pełno kont pozakładali, sami dają sobie plusy, a normalne komentarze minusują. Moim zdaniem wobec narastającego problemu trollingu na tej stronie powinna być wprowadzona możliwość zgłaszania uzytkowników.
Wy naprawdę przejmujecie się tym jaką ocenę ma wasz komentarz?!
Cane, ja mam zaburzenia poczucia własnej wartości i każdy plusik to jak ciepły promyczek słońca na moim serduszku ;-)
Wtopa xD
Ważne, że się starała !
Musiało jej być przykro :(