#MyACM

Mój chłopak zmusza mnie co tydzień do sprzątania mieszkania, nawet jak jest czysto. Postanowiłam, że więcej nie będę się męczyć i będę mądrzejsza od tego czyścioszka.
Za każdym razem, kiedy Wojtek zarządza sobotnie sprzątanie, wysyłam go po zakupy spożywcze. On leci na zakupy, ja leżę i oglądam seriale, a tuż przed jego przyjściem psikam przedpokój sprayem do szyb i pronto, żeby było czuć chemię jak wejdzie. Do tego kilka psiknięć sprayu do szyb na kafelkach w kuchni i mój partner myśli, że myłam podłogi, bo jeszcze są mokre.
Sprawdza się od miesiąca, polecam.
DisabledBunny Odpowiedz

Boruta6 ma rację. To, że syfu nie widać nie znaczy, że go nie ma. Nie wierzę, że twój chłopak daje się na to nabrać już miesiąc. Nie chcialabym żyć z taką syfiarą w domu.

bazienka

a on ma 2 lewe raczki cyz niepelnosprawny, ze sam nie moze posprzatac?

DisabledBunny

@bazienka W wyznaniu autorka napisała, że sprzątali zawsze razem. A teraz jest podział obowiązków. Chłop jedzie po zakupy a ona sprząta. Albo raczej udaje, że to robi.

PiratTomi

To może niech facet nie szcza na kafelki, to nie będzie trzeba zmywać z nich moczu.

Skladanyrower

@PiratTomi jak facet ma problem z celnością to polecam zabrać go do lekarza, bo facet z zdrowym penisem trafia do kibla zawsze. ZAWSZE.

@DisabledBunny nie bierzesz pod uwagę, że jest to kolejne zmyślone wyznanie. Siedzą spasione baby 120kg na anonimowych i piszą niestworzone historie. I to nie jest mój wymysł, tylko fakt.

JanekSnieg Odpowiedz

Co do komentarzy, w których piszecie, że na pewno jest syf - mój ojciec wyniósł z domu taki właśnie pomysł "dużego sprzątania w sobotę", i kij jedno czy w piątek byli goście i wszystko zostało wypucowane na błysk, w sobotę trzeba pobiegać że ścierą i odkurzaczem, bo przecież sobota! Więc może tak samo jest z chłopakiem autorki.
Ale tak serio, co to ma być, że "chłopak każe"? To jest partnerstwo, czy układ pan/służąca? Jeżeli to tylko jego widzimisię to niech sam siądzie do pracy, a nie dziewczynę przymusza.

TumpTumpTump

Takie sprzątanie ,to moim zdaniem zahacza o nerwicę natręctw

bazienka Odpowiedz

a krolewicz sprzata sam czy tylko kaze tobie?
mam nadzieje, ze chociaz raz sprzatneliscie... bo nie wierze, ze tak totalnie nie bylo co
np. wlosy z kurzem na panelach to koszmar
a kibel trzeba szorowac dosc regularnie, bo przy twardej wodzie robi sie osad z kamienia bardzo szybko, to samo ze zlewem, wanna
nie rozumiem codziennie go odkurzania, jak robi moja mama, ale jakies minimum fajnie byloby zachowac...
kiedys z kolei mialam taka sytuacja z matka chlopaka, u ktorych mieszkalam przez kilka miesiecy... zawsze jak byl nasz tydzien i sie nameczylam z tym sprzataniem ona i tak twierdzila, z enic nie zrobilam (chocbym robila to przy niej), wiec po prostu po 3 razach przestalam robic rzeczy, bo i tak sie naslucham niezaleznie od wlozonego wysilku,a tka sie przynajmniej nie zmecze
tez psikalam chemia, zeby zapach sie utrzymal

MerryCherry Odpowiedz

A nie lepiej samemu lecieć na zakupy, a on w tym czasie posprząta? Czysto będzie, a Ty kupisz sobie coś do oglądania filmów jak wrócisz.

WhiteBaran00 Odpowiedz

Czyli oszukujesz swojego partnera i mieszkasz z nim przed ślubem... Gratuluję.

Sniezka

Trudno mi uwierzyć, że są jeszcze ludzie, którzy mają problem jak ktoś mieszka z kimś przed ślubem :0 Nie mówię, że nie możesz mieć takich przekonań, ale łapanie bólu czterech liter bo jakaś obca osoba tak żyje naprawdę mnie zaskoczyło.

bazienka

hahah lepiej zmaieszkac i miec zmarnowane pare mieiecy niz pare lat i rozwod na karku

PoraNaPiwo Odpowiedz

Było już wyznanie, w którym chłopak pisał, że robi porządki raz w tygodniu, a jego dziewczyna ma to gdzieś. Może to Twój facet?

Vito857 Odpowiedz

No to gratuluję, księżniczko syfu. Jakby cię mordował o sprzątanie codziennie to rozumiem wyzłośliwianie się, ale co tydzień to w mojej opinii całkiem normalne.

OctaviaSkykru

@Vito857 a czy autorka wyznania napisała że wogule nie sprząta ? nie. Jak jest syf to się sprząta ale jak jest czysto to poco , kuchnia i łazienka ogarniac częściej dobra to rozumiem i razdziennie po zamiatać ale no bez przesady

Doge2 Odpowiedz

Co za leniwa idiotka. Witaj w dorosłym życiu, mama za ciebie nie będzie już sprzątać. No ale trzeba leżeć i oglądać seriale, i żyć w syfie, bo nie potrafisz się ogarnąć.

badar2

oho typowa zarobiona się odezwała. Każda sobota musi być oczywiście przeznaczona na sprzątanie bo w twoim umysle sprzątaczki nie można poświęcić tego czasu na nic innego. Trzeba zapierdalać od rana, marudzić wszystkim dookoła a potem skomleć jaka to nie jesteś zmęczona i nikt nie pomaga. No bo przecież sprzątaczka jest wychowana do szmaty przez mamusię i wszelkie inne czynności w sobotę to bzdury, banały, bajeczki - mop w rękę i zapieprzać. I tak w każdą sobotę. Pojebana Pani Domu.

Doge2

Dlaczego zakładasz, że jestem kobietą?
Regularne sprzątanie nie polega na tym, żeby zjebać sobie całą sobotę. Odkurzenie mieszkania co 3 dni zajmuje mniej czasu, niż raz na tydzień. Wystarczy zaplanować 30 minut dziennie, np. poniedziałki i czwartki - łazienka, wtorki i piątki - kurze, środy i soboty - podłogi, niedziela wolna, a kuchnia na bieżąco, po gotowaniu. W sumie masz 3 godziny sprzątania tygodniowo zamiast całego dnia, bo syf się po prostu nie robi taki, żeby wymagał dłuższego sprzątania. Ale nie wiem czemu oczekuję rozumnej organizacji czasu i odpowiedzialności za swoje otoczenie od osób, które wolą siedzieć na anonimowej stronce i pierdolić jak to im źle w życiu, bo muszą sprzątać.

GeddyLee Odpowiedz

ja tu nie widzę sprytu, tylko kryzys w związku

badar2 Odpowiedz

dobre rozwiązanie:))) ale jak to chłopak cie zmusza. Niech sam sprząta albo tobie pomaga.

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie