#Mh2rc
Wyobraźcie sobie, że chciałam sobie spokojnie pójść spać, a on do mnie z tekstem "Widzę cię"...
A ja takie: "Co? O czym ty mówisz?!".
A on: "Widzę cię przez oczy w obrazie... A jak już zasypiasz, to wychodzę z ciała i siadam obok ciebie"...
I w ten oto sposób większość nocy spędziłam na poszukiwaniu jakiejś postaci w moim pokoju i dostałam serio schiz, że coś rzeczywiście się na mnie patrzy.
A potem kopnęłam go w dupę.
Jeśli dalej sobie tak wychodzi z ciała, to chyba mam dla Ciebie złe wieści.
No to dołączam do grona bezsennych...
Pierdy też wychodzą z ciała. I to są dobre wieści
Hahah 😆 a nie wiem tego, bo tylko tak mówił, a ja pod wpływem sugestii nie mogłam spać. Nieraz całe noce.
"Wiesz kolego coś na łączy. Ja też wychodzę z siebie i Cię widzę. Patrzę na Ciebie jak trzepiesz sobie kapucyna, a potem pojawiam się we śnie twojej mamy i jej to pokazuje"
Można wyjść z ciała? Kiedyś słyszałam o takich dziwnych rzeczach jak jakieś OOBE, ale czy to istnieje?
Tak. Właśnie o tym mówił, ale to chyba po prostu żeby mnie straszyć.
@Wyzwolonahej Niektórzy tak twierdzą, ale naukowo nie da się tego w żaden sposób udowodnić. Nie zagłębiałam się za bardzo w temat, ale moim zdaniem OOBE może być czymś podobnym do paraliżu sennego czy świadomego śnienia, ale ludzie źle to interpretują lub zbyt się nakręcają. Nikt tego nigdy nie udowodnił, tak samo jak telepatii, telekinezy czy po prostu samego istnienia duszy.
Ciekawe zagadnienia tu poruszacie. Jak byłam młodsza to czytałam o świadomym śnie i telekinezie, ale już zbyt wiele nie pamietam. Ciekawe czy takie coś jest możliwe xD
@Allapugaczowa Z punktu widzenia nauki, telekineza i tego typu rzeczy mozliwa nie jest. Ale swiadome snienie juz tak, mozna sie tego nauczyc i nie jest to nic magicznego.
Akurat świadome śnienie jest jak najbardziej możliwe i całkiem fajne 🙂
Nadaje się na łowce czarownic.
Nie będę hejtował i nie napiszę, jaki poziom prezentuje sposób podrywu, natomiast zgodzę się, że przy takim gościu był chyba kociokwiku dostawał.
Słusznie. Ja rozumiem rycie bani ale to już przesada. Nie można kogoś zastraszać.
Może miał takie poczucie humoru albo lubił gadać głupie rzeczy, zdarza się.
Creepy ten koleś xd
Romantyk.
Same poruszenie kwestii, że ktoś chciałby zostać księdzem, to sygnał alarmowy że coś tu nie tak i lepiej zastanowić się nad tą znajomością.