#MeaZ2

W ostatniej klasie liceum wymykałam się z domu na potajemne namiętne schadzki z moim chłopakiem, który mieszkał kilka domów dalej. Czekałam, aż moja mama zaśnie, po cichutku wychodziłam przez drzwi tarasowe, przeskakiwałam przez płoty na ogrodzie i już byłam u celu. Trwało to cztery miesiące, potem się rozstaliśmy i nocna potrzeba wychodzenia zanikła.
Najlepsze jest to, że moja mama do dziś o niczym nie wie i szczyci się, że byłam bardzo grzeczną i religijną dziewczynką, która nie sprawiała najmniejszych problemów. Nie mam serca powiedzieć jej, że wcale nie byłam taka święta.
PrawieTakSamo Odpowiedz

Nie ty pierwsza i nie ostatnia.

asienaebaam Odpowiedz

Moja mama myśli, ze mam słabą głowę. Zawsze „wypiłam tylko jedno piwo” a wracałam z imprezy pijana w sztok 😂

Mmpp00

Haha, skąd to znam 😂😏

Throwaway1337

Pseudonim nie wzial się znikąd.

Mmpp00 Odpowiedz

Byłam dość zbuntowaną nastolatką, więc kiedy ojciec odprowadzał mnie prosto do drzwi szkoły, żebym na pewno dotarła na lekcje, uciekałam tylnym wyjściem. Wychodząc mogłam zobaczyć profil mojego ojca czekającego kilka minut przed wejściem, żeby się upewnić, że nie wyszłam. Potem pisałam sobie usprawiedliwienie. Wierzcie lub nie - nigdy nie wpadłam. 😂

Mmpp00

No oprócz tej wywiadówki, przez którą musiał mnie odprowadzać pod same drzwi oczywiście.

ewa0809 Odpowiedz

To tak jak mojej mamy koleżanka krytykowała, ze pozwala mi się spotykać z chłopakami w młodym wieku, bo jej córka dwa lata starsza z nikim się nie spotyka. Za to jej córce kilka razy w miesiącu psuł się komputer i koledzy przychodzili naprawiać. ;p

bug Odpowiedz

jak niewysterylizowany kot

SportToZdrowie

Dobrze też miała dziewczyna, że taki chetny chłopak byl i razem mogli sobie dogadzać😊

Vito857 Odpowiedz

Co ty tam wiesz. Mój kumpel miał dziewczynę, której matka jest bardzo świętojebliwa, a jakoś jej nie przeszkadzało uprawiać seks oralny, gdy matka była w pokoju obok.

Madhu

W końcu to matka jest swietojebliwa, a nie jej córka 🤷 więc...co ty tam wiesz.

Lubiesztucznerzesy Odpowiedz

Byłaś ladacznicą i jeszcze się tym chwalisz XDDD

SportToZdrowie

Jej było dobrze, jemu było dobrze. Wszyscy korzystali, nikt nie tracił. Nikt, nikogo do niczego nie zmuszał.

Selevan1 Odpowiedz

No i?

abcdexyz Odpowiedz

Bo I po co miałabyś mówić?

antix Odpowiedz

Co to za chłopak, skoro to ty biegałaś do niego?

SportToZdrowie

Może raki, który miał lepsze warunki na namiętne schadzki, niż jej dom?

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie