#MUg71

W końcu po kilku latach przeglądania anonimowych i ja zdecydowałam się wyznać moją tajemnice. Uwaga, będzie niesmacznie.

Jestem picowcem. Uwielbiam jeść kurz. Mowa tu o kurzu, który zbiera się na meblach, drzwiach, podłodze. Nie przeszkadza mi nawet, że są w nim włosy. Kocham jego zapach, konsystencję. Najlepszy jest taki z pomieszczeń, gdzie jest położona wykładzina dywanowa. Wtedy kurz jest puchaty i nie ma drobinek piasku, które zgrzytają między zębami. Uwielbiam też przebywać w zakurzonych pomieszczeniach oraz wąchać powietrze wydobywające się z odkurzacza.

Nie wiem skąd mi się to wzięło. Po prostu jako dziecko nie mogłam się pohamować by tego nie skosztować i tak mi już zostało. Teraz mam 30 lat i muszę skrupulatnie to ukrywać przed mężem. Jak jeszcze mieszkałam w rodzinnym domu, to brat mnie przyłapał na moim podjadaniu i powiedział mamie. Oczywiście ja się jakoś wybroniłam mówiąc, że oglądałam Perfekcyjną Panią Domu i robiłam test białej rękawiczki. Na szczęście mama uwierzyła i po tej sytuacji byłam bardziej ostrożna. Do tej pory nikt nie wie, co ja wyprawiam i dlaczego w moim domu jest tak czysto. Wiem, że to trzeba leczyć. ale jakoś nie mam odwagi iść do lekarza. Spaczone łaknienie występuje często i widziałam kilka wyznań o tym. Nigdy jednak nie widziałam wyznania osoby, która jest takim dziwakiem jak ja.

Uff, w końcu to z siebie wyrzuciłam.
JoseLuisDiez Odpowiedz

Powiedzenie "mieć w domu wylizane" nabiera nowego znaczenia.

MrsGinny

jest takie powiedzenie???

Melancholija

A ja znam takie powiedzenie.

KrowkaMaja Odpowiedz

I nigdy nie zarazilas sie jakims swinstwem, nie mialas przez to biegunki, goraczki? blee

GeddyLee Odpowiedz

Czy tylko ja przeczytałem "pisowcem"?

paella Odpowiedz

Nie masz odwagi iść do lekarza ale musisz skrupulatnie ukrywać to przed bliskimi - pierwsza opcja łatwiejsza.

WielkieG

Wg mnie druga

wszystkokurwaazajete Odpowiedz

Dobrze, że nie masz alergii na kurz i roztocza...

KoalaSzara Odpowiedz

"Wiem, że to trzeba leczyć, ALE".
I więcej mi nie trzeba.

Anonimus85 Odpowiedz

Ładnie pachnie podgrzany przez rozgrzany silnik odkurzacza

Satanismus Odpowiedz

Fanka niesłodzonej chałwy?

czajnikczajnik12 Odpowiedz

A ja zapraszam do mnie, na szafie jest tyle kurzu, że na cały tydzień Ci wystarczy, zawsze o nim zapominam...😅

StaryTapczan Odpowiedz

U mojej koleżanki miałabyś raj na ziemi. Zawsze ma pełno kurzu, aż mi trudno oddychać. Kurz wokół mebli, na podłodze to dosłownie kulki, które można podnosić, a one się nie rozsypują.

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie