Stało się to 15 lat temu. Mama była w ciąży. Moja mamusia krzątała się strychu, szukała swoich butów z wesela swojej kuzynki. Gdy otworzyła jedno z pudełek, ujrzała wielkiego krzyżaka. Tak się przestraszyła, że urodziła mnie.
Do dzisiaj się z tego śmiejemy :D
Dodaj anonimowe wyznanie
O Matko ja to bym chyba zawału dostała. Panicznie boję się pająków 😲
Kurde, leję teraz z siebie ze śmiechu, dzięki za uświadomienie, że chodziło o pająka, bo myślałem, że chodzi o jakąś figurkę Krzyżaka i się zastanawiałem jak się można tego przestraszyć 😂
@bellamy Pomyślałam dokładnie tak samo, ale no także ten w końcu zorientowałam się, że chodziło o pająka :'D
mnie dopiero komentarz wyprowadził z błędu, chyba nie jestem zbyt błyskotliwy (y)
Wszyscy, którzy pomyśleli o tej nieszczęsnej figurze, łączny się! 😁
Witam w klubie O_O
Arachnofobicy, łączmy się :(
Ja też oddam pająki, do wyboru z cienkimi nogami, albo z grubymi, chude i grube, są też mechate, malutkie i duże. Kto przygarnie ? :D
Cieszę się, że mój komentarz uświadomił niektórym, że chodzi o pająki. Polecam się na przyszłość :D
Oddam mrówki w dobre ręce. Czarne. Ktoś chętny?
Właśnie uczę się historii. Wyobraziłam sobie krzyżackiego rycerza wyskakującego z tego pudła 😂
Ja dokładnie to samo! :D
Dokładnie 4 miesiące temu siedziałam sobie sama w domu... Starszyzna [8 i 12 lat] w szkole, mąż pracował za granicą [miał przyjechać za 2 dni], ja powolutku czekająca na poród.
Nagle wydawało mi się, że drzwi od domu się otworzyły... Rzuciłam okiem na psa [Kudłata nie wpuści nikogo obcego, jest dość ostra z natury], który zastrzygł uchem i się nie ruszył. Wróciłam do czytania książki. Jak nagle poczułam dotknięcie w ramię to mi wody odeszły ;).
Tak, ukochany postanowił zrobić mi niespodziankę i przyjechać 2 dni wcześniej... Oduczył się takich niespodzianek dopiero w styczniu - przyjechał w środku nocy, jak już spałam [a Najmłodsza obok mnie]. Jak nagle, nieprzytomna i zaspana, zorientowałam się, że KTOŚ pochyla mi się nad dzieckiem to... uderzyłam. Mocno uderzyłam. Uderzyłam tak, jak tylko potrafi matka bojąca się o swoje dziecko. I dalej twierdzę, że to jego wina ;).
Należało mu się! :-)
Lucyfereq dokładnie! Zasłużył zarówno na noc na porodówce jak i na podbite oko i rozcięty czerep [przywaliłam tak, że walnął w szafkę]!
Uważajcie ze straszeniem matek, w obronie dziecka potrafią być niebezpieczne dla otoczenia... Zwłaszcza jak są zaspane ;)
A jak!
Następnym razem na pewno się zastanowi zanim coś takiego zrobi. :-)
Z dwojga złego...
A potem na świat przychodzi mały Spiderman 😁 i taka niespodzianka
Ajć też bym się przestraszyła
A ŚMIECHOM NIE BYŁO KOŃCA - aż się dziwię, że nikt jeszcze tego tu nie napisał :'D
"A pająk śmiał się i dokazywał razem ze mną"
O matko! Ja się tak przeraźliwie boję pająków, że bym chyba umarła na miejscu!
O matko! Przeżył od 1410?! Trzeba wezwać Jagiełłę!
A co gdyby pająk tak się przestraszył, że zacząłby skłądać jajka?