Dwa lata temu mój już były chłopak powiedział mi, że wyjeżdża na dwutygodniowe wakacje z rodzicami.
Czego się dowiedziałam jakiś czas temu od jego kumpla? :
- Tej, a pamiętasz, jak Michał powiedział ci, że jest nad morzem? Bo on wtedy kupił sobie nowa grę i nie chciało mu się z tobą spotykać.
Dobrze, że za długo ze sobą nie byliśmy :)
Nie chce Cie oceniac, bo Cie nie znam i nie wiem czy Ty taka jestes ale duzo dziewczyn tak bardzo ograniczaja chlopakow, ze oni serio nie moga znalezc chwili dla siebie by pograc czy porobic cos w samotnosci, dlatego pozniej tak kombinuja...
Zezol
@NiebieskiMotylek, ja gralem kiedys w pewna gre przegladarkowa, wystarczylo, zebym wchodzil na max 5 minut 2 razy dziennie, mimo to, za kazdym razem jak robilem to gdy byla u mnie moja byla dziewczyna to konczylo sie klotnia i pretensjami, wiele razy tez mi to wypominala...
Przesunfotel
Nie tylko dziewczyny ograniczają. Mężczyźni również. Miałam faceta, który dzwonił do mnie co chwilę. Nie było juz o czym gadać ale chyba musiał kontrolować czy z kimś się nie spotykam. Rozlaczalismy się i za 10 min kolejny tel. I tak cały czas. A później Wielka afera, ze późno się spotkaliśmy, bo nie miałam sie jak ogarnąć. Po pracy, ciężkiej i fizycznej też nie mogłam odpocząć czy się wykąpać, bo przecież jak to tak, ze nie mam siły, żeby się z nim spotkać? Ludzie, nawet nie miałam się jak wysrac przy nim. Jak dobrze, ze otworzyły mi się oczy... xD
Wiiix
@Przesunfotel lepiej późno, niż wcale ;)
lolmantis
Z racji wolnego czasu spędzam u dziewczyny 6-12 godzin dziennie. Gramy średnio połowę z tego czasu. Najczęściej jest to wyścig kto pierwszy skończy questa lub cały storyline :y Nie narzekam :D
nkp6
Normalny facet powie, że chce czasem pobyć sam, a normalna dziewczyna mu tego nie zabroni ;) (ale wiadomo, że wszystko w granicach rozsądku)
U mnie jest znów na odwrót. Chłopak chce być ze mną 24/7 i nie mam wolnego czasu dla siebie. Męczy mnie to ale też widzę jak bardzo przeżywa to, że nie będziemy widzieć się kilkanaście godzin. Kocham go ale sama już nie wiem co robić.
DanHowell
Po jakimś czasie jest już tylko gorzej, miałam podobnie. Potem była chorobliwa zazdrość, kontrolowanie tłumaczone tym, jak bardzo kocha. Może poważna rozmowa coś da? przecież człowiek musi też mieć czas tylko dla siebie nie czując się winnym :)
Mam nadzieję że zerwanie było z całkiem innego powodu. Bo jeśli chłop bał ci się przyznać że chce pograć, to ja nie wiem co ty mu robiłaś. Jak się jest fanem gier to te nowe stają się wartością pierwszorzędną i nijak nie da się tego zmienić. Widać za mało luzu mu dawałaś D:
Frisk
I oczywiście nie mam racji, hm?
wumpus
O kurtka motylku. Związek to też jest rzecz. Żadne sacrum, tylko zwykła umowa między dwojgiem dls obupólnych korzyści. Fakt, że ją okłamał był zły i żałosny, ale nic poza tym. Niektóre dziewczyny muszą się dużo nauczyć.
TheDarkestLarrie
Ja się zgadzam, sama chciałabym trochę pograć i mieć spokój od chłopaka :D
Są rzeczy ważne i ważniejsze. Niestety lub stety Ty odgrywalas drugorzędną rolę :)
Takie życie;)
Nie chce Cie oceniac, bo Cie nie znam i nie wiem czy Ty taka jestes ale duzo dziewczyn tak bardzo ograniczaja chlopakow, ze oni serio nie moga znalezc chwili dla siebie by pograc czy porobic cos w samotnosci, dlatego pozniej tak kombinuja...
@NiebieskiMotylek, ja gralem kiedys w pewna gre przegladarkowa, wystarczylo, zebym wchodzil na max 5 minut 2 razy dziennie, mimo to, za kazdym razem jak robilem to gdy byla u mnie moja byla dziewczyna to konczylo sie klotnia i pretensjami, wiele razy tez mi to wypominala...
Nie tylko dziewczyny ograniczają. Mężczyźni również. Miałam faceta, który dzwonił do mnie co chwilę. Nie było juz o czym gadać ale chyba musiał kontrolować czy z kimś się nie spotykam. Rozlaczalismy się i za 10 min kolejny tel. I tak cały czas. A później Wielka afera, ze późno się spotkaliśmy, bo nie miałam sie jak ogarnąć. Po pracy, ciężkiej i fizycznej też nie mogłam odpocząć czy się wykąpać, bo przecież jak to tak, ze nie mam siły, żeby się z nim spotkać? Ludzie, nawet nie miałam się jak wysrac przy nim. Jak dobrze, ze otworzyły mi się oczy... xD
@Przesunfotel lepiej późno, niż wcale ;)
Z racji wolnego czasu spędzam u dziewczyny 6-12 godzin dziennie. Gramy średnio połowę z tego czasu. Najczęściej jest to wyścig kto pierwszy skończy questa lub cały storyline :y Nie narzekam :D
Normalny facet powie, że chce czasem pobyć sam, a normalna dziewczyna mu tego nie zabroni ;) (ale wiadomo, że wszystko w granicach rozsądku)
całe szczęście mój jak kupuje grę to od razu dzwoni zeby pograc razem ^^
U mnie jest znów na odwrót. Chłopak chce być ze mną 24/7 i nie mam wolnego czasu dla siebie. Męczy mnie to ale też widzę jak bardzo przeżywa to, że nie będziemy widzieć się kilkanaście godzin. Kocham go ale sama już nie wiem co robić.
Po jakimś czasie jest już tylko gorzej, miałam podobnie. Potem była chorobliwa zazdrość, kontrolowanie tłumaczone tym, jak bardzo kocha. Może poważna rozmowa coś da? przecież człowiek musi też mieć czas tylko dla siebie nie czując się winnym :)
Widać że zapalony gamer.😂
Zła kobieta z Ciebie musi być, skoro biedak musiał tak kombinować, żeby sobie pograć :D
Dobrze ze to juz były chlopak
Jesteś z Poznania (ewentualnie okolic). Tej.
Na pewno 😁
też chciałam to napisać xDDD
Albo kujawsko-pomorskie :D
a srasz?
Mam nadzieję że zerwanie było z całkiem innego powodu. Bo jeśli chłop bał ci się przyznać że chce pograć, to ja nie wiem co ty mu robiłaś. Jak się jest fanem gier to te nowe stają się wartością pierwszorzędną i nijak nie da się tego zmienić. Widać za mało luzu mu dawałaś D:
I oczywiście nie mam racji, hm?
O kurtka motylku. Związek to też jest rzecz. Żadne sacrum, tylko zwykła umowa między dwojgiem dls obupólnych korzyści. Fakt, że ją okłamał był zły i żałosny, ale nic poza tym. Niektóre dziewczyny muszą się dużo nauczyć.
Ja się zgadzam, sama chciałabym trochę pograć i mieć spokój od chłopaka :D