#KKsZF

Moja mała siostrzyczka ma 6 lat. Z okazji 1 kwietnia zrobiłem jej kawał i przekonałem ją, że jest niewidzialna. To było łatwe - zrobiłem zdjęcie kanapy, zanim na niej usiadła. Potem ją zawołałem i udawałem, że jej nie widzę. Oczywiście nie wierzyła. Zatem powiedziałem, żeby usiadła na kanapie, a ja zrobię jej zdjęcie.

Wtedy jej pokazałem to wcześniej zrobione zdjęcie kanapy, bez niej. To wystarczyło aby ją przekonać. Niestety niewidzialność nie jest dla każdego. Siostra wykorzystywała swoją nowo nabytą moc głównie do robienia “kawałów” członkom rodziny (byli wtajemniczeni). Było to nawet urocze, dopóki nie zaczęła ostentacyjnie dłubać w nosie. Gdy zaczęła się rozbierać z zamiarem chodzenia wszędzie nago musieliśmy przerwać zabawę. Dałem jej trochę wody z miodem i powiedziałem że to mikstura przeciwko niewidzialności, co zamknęło temat.
hihehlehlexd Odpowiedz

Tez bym chciala takiego brata

Peszkopl23 Odpowiedz

Zrobię tak mojemu młodszemu bratowi(bratu?)(o wiem ,,braciszkowi") na następnym prima aprilis, będzie miał 4,5 lat więc uwierzy :D

Peszkopl23

braciszkowi ;p

zxcvbnm987

bratu*

wporzo Odpowiedz

fajny z ciebie starszy brat!:)

daggertime Odpowiedz

Jak jej dales miksturę skoro byla niewidzialna? :D

Peszkopl23

mogła mu powiedzieć gdzie jes czi coś ;p

zxcvbnm987

Mógł po prostu postawić na stole i powiedzieć, żeby wypiła.

Dodaj anonimowe wyznanie