#JCeYD

Opiszę Wam postawę mojego brata, który ma poglądy skrajnie lewicowe.

Przeprowadziłam się na studia do większego miasta, do mieszkania cioci (ciocia wyjechała z mężem do pracy za granicę i oddała mi mieszkanie w zamian za opiekę nad jej tatą). Starszy pan, raz się czuje lepiej, raz gorzej, mieszka bramę obok, na ostatnim piętrze, więc nie mamy problemu, żeby przejść do siebie strychem. I tak sobie żyliśmy przez kilka lat - robiłam zakupy, gotowałam, pomagałam sprzątać, a "dziadek" dotrzymywał mi towarzystwa.
Rok temu wprowadził się do mnie brat, bo dostał się na studia, a mieszkanie nie jest małe, więc problemu większego z tym nie miałam. Niestety do czasu.

Mój kochany przedstawiciel lewicy, chodząc na marsze, walcząc o prawa kobiet i LGBT, dzielnie walczący o równość, miłość i tolerancję zapomniał, że jestem kobietą. Kiedy on studiuje i dzielnie walczy, ja pracuję, studiuję, zajmuję się domem i dziadkiem. Odkąd się wprowadził ani razu nie ugotował obiadu, ani razu nie umył naczyń, ani razu nie sprzątał ani nie zrobił prania. Zdarzyło mu się poodkurzać swój pokój! Wysyłałam go na zakupy, żeby dokładał się do budżetu, ale w sumie po co, skoro i tak kupuje coś innego niż to, o co proszę.
Przykład: wysłałam go na zakupy po pomidory krojone w puszce lub kartoniku (ewentualnie mogły byś pomidory), robiłam zupę pomidorową, ale w domu zlazłam tylko przecier, przy okazji poprosiłam o kupienie jeszcze kilku cięższych rzeczy, których nie miałam już siły po pracy dźwigać. Wrócił z zakupów i kupił tylko przecier, gdy mu zwróciłam uwagę, że nie o to prosiłam, to zaczął krzyczeć, wyzywać mnie, że dobrze słyszał co mu kazałam kupić, rzucił przecierem i wyszedł trzaskając drzwiami. Raz go przyłapałam na tym, jak się wydzierał i wyzywał dziadka, bo ten nie potrafił skorzystać z telefonu, a chciał zadzwonić do córki (czasami mu się zapomina, jak obsługuje się komórkę, ale to trzeba wytłumaczyć i na jakiś czas zapamięta).

Najchętniej bym brata wyrzuciła z domu, ale to przecież rodzina i niestety rodzice nie wierzą w to jak się zachowuje. Po prostu nie mam już siły. Niech dalej chodzi i walczy o prawa kobiet, miłość, równość i tolerancję, żebym dalej mogła robić za służącą w swoim domu.

*ciocia to żona brata mamy, dlatego jej tato nie jest moim dziadkiem, mimo to zwracam się tak do niego, bo jest łatwiej
Orava Odpowiedz

Po prostu przestań mu gotować, przestań mu prać, a jego brudne naczynia znoś ze zlewu do jego łóżka.

GeddyLee

wszystkie squaty powinny być zlikwidowane, a ich mieszkańcy zmuszeni do prac społecznych

SomatywneOczko

boruta6, serio, branie sszystkich lewicowców do jednego worka jest okropne. Tak jakbym ja prawicowców brała.

Serwatka31

GeddyLee
A nieruchomości zwrócone wlaścicielom.
SomatywneOczko on chyba mówi tylko i tych skrajnych, więc się nie emocjonuj niepotrzebnie.

agathe

Moim zdaniem jego poglądy nic nie mają wspólnego z tym, że jest leniwym frajerem. Można być leniem z obojętnie jakimi poglądami. Według mnie nie ma to znaczenia, z kim mieszka, i tak zawsze będzie się tak zachowywał. Najgorszy rodzaj współlokatora

Lunathiel

@Orava - To to to^ Dokładnie tak - nie da się zmusić go do pomocy, to najlepiej mieć wylane, bo po co psuć sobie nerwy. Jeśli dorosły koleś nie umie nawet zrobić zakupów to nie jest wina jego poglądów tylko bycia debilem xD Po prostu niech się dokłada do budżetu po równo, a jak gotujecie i sprzątacie to róbcie to dla siebie, on niech sam za siebie odpowiada.

JanekSnieg Odpowiedz

Czy tylko mi się wydaje, że to bait?

ohlala

Nie tylko ;)

Karboksyhemoglobina

Nie tylko ci. Tutaj tylko smoka brak.

magdalenalena

Dlaczego bait? Bo brat jest hipokrytą i ma 2 lewe rączki?

Smutnabula

magdalenalenabo jest bardzo podkreślone że walczy w imieniu lbgt.
Typowy ohydny bait.

magdalenalena

@Smutnabula czyli jest pokazane, że jest hipokrytą. Naprawdę myślisz, ze nie ma osób, które walczą o coś a robią coś innego. Np. przeciwniczki aborcji, które tej aborcji dokonały, bo one mają trudną sytuację życiową ale dalej są przeciwne. Gdyby poglądy polityczne nie zostały wspominane tylko wyzwanie pokazywałoby zachowanie brata, to nikt by nie napisał, że to bait.

Karboksyhemoglobina

Nikt by nie wzpominal bo ten bait ma na celu wspominanie o lgbt i o pokazanie zlej strony.

magdalenalena

@Karboksyhemoglobina czyli mam rozumieć, że nie ma "złych" osób o poglądach lewicowych?

Smutnabula

magdalenalena owszem. Jednak chodzi o to że jest wyraźnie wskazane i podkreślone że chodzi o konkretne ugrupowanie. Gdyby było powiedziane to bardziej subtelnie to nie śmierdziało by na kilometr.

magdalenalena

@Smutnabula słowo owszem zostało tu użyte, jako potwierdzenie, że osoby o lewicowych poglądach są nad wyraz dobre, czy jako zanegowanie tego faktu? W wyznaniu nie ma nic o ugrupowaniu, tylko o poglądach brata. Popatrz na sam początek "skrajnie lewicowe", przecież skrajne poglądy, nieważne w którą stronę skrajne, zawsze będą złe. Dodatkowo wyzwanie mówi o jednostce, a nie o grupie osób. W jaki sposób powiedzieć bardziej subtelnie, że brat ma poglądy skrajnie lewicowe, chodzi na marsze i walczy o równouprawnienie? Proszę podaj przykład, bo te słowa, które zostały tu użyte nie są nacechowane negatywnie tylko są neutralne.

Karboksyhemoglobina

A po co o tym wspominac?

Zobacz więcej odpowiedzi (30)
Edyta4444 Odpowiedz

Nagrywaj go jak tylko się uda, dziadek jak może mówić to też powinien stanąć w Twojej obronie

ZjadaczKsiazek

Jak starszy mężczyzna który nie zawsze wie jak skorzystać z telefonu może stanąć w swojej obronie? Serio pytam

Mikser

Może słownie stanąć w jej obronie, czyli poprzeć ją i potwierdzić przed rodziną zachowanie jej brata

Umbriel Odpowiedz

Brat jest bucem. Co to ma wspólnego z jego poglądami politycznymi?

agathe

Dokładnie, zupełnie nie rozumiem, co do tego, że brat jest okropnym leniem mają jego poglądy. Można być okropnym współlokatorem z każdymi poglądami, jakie istnieją

Hermijonina Odpowiedz

To nie lewak - to pasożyt

tortczekoladowy

Lewak to posaozyt? Nie wiem, może chodziło o pasożyta. Jeśli tak, to skąd ten wniosek? Rozwiniesz?

tortczekoladowy

Tylko nie rozumiem jednej rzeczy, dlaczego generalizujesz?
Prawicowcy, tooooo doooooooopiero pasożyty. Pobierają zasiłki, 500+, robią dzieci ile wlezie, byleby dostać jakiś grosz, ale się nie narobić.
Idąc tym tokiem rozumowania- moi znajomi prawicowcy, to pasożyty.
Przepraszam, ale jak głęboko trzeba mieć łeb we własnej dupie, żeby oceniać całokształt tylko i wyłącznie ze względu na poglądy.

tortczekoladowy

Idąc tym tokiem rozumowania- moi znajomi prawicowcy, to pasożyty (pracujący, żyjący z rodzinami, płacący podatki, wspierający gospodarkę lokalną itp).

livanir

Zależy czy jako o lewaku mówimy o poglądach społecznych czy gospodarczych. Dobrym przykładem jest tu pis, poglądowo bardziej prawicowi, ale gospodarczo większej lewicy chyba nie mamy.
Tak samo tutaj- skrajny lewak gospodarczy jest pasożytem, ale lewak społeczny już nie koniecznie.

tortczekoladowy

livanir
Zgadzam się z Tobą, dlatego też nie lubię wrzucać wszystkich do jednego wora.
Każdy kciuk, to palec, ale nie każdy palec, to kciuk.

radiant Odpowiedz

W świecie lewicy wszyscy mają być równi, więc albo brat dokłada się do utrzymania i wykonuje swoje domowe obowiązki, albo niech się wyprowadzi.

PiratTomi Odpowiedz

I ty potulnie utrzymujesz tego pasożyta?

Raa Odpowiedz

Chodzenie na marsze równości i obrona praw kobiet nie są poglądami skrajnie lewicowymi XDDDDD

Azus

Akurat marsze równości(ich skutek - odwrotny do oczekiwanego) są skrajnością...spora część homoseksualistów nie chce mieć z nimi nic wspólnego, a wręcz potępia.

Vito857 Odpowiedz

Wzmianka o poglądach kompletnie niepotrzebna, bo twój brat, jak typowy chłop niezbyt używający mózgu, po prostu jednym uchem wpuszcza, drugim wypuszcza.
Przestań go traktować jak dziecko, niech sam zapieprza dookoła siebie. A jak mu nie pasuje to niech spieprza.

Karboksyhemoglobina

On jest po prostu leniem. Jego poglądy nic tu nie wnoszą.

Vito857

Karboksyhemoglobina dokładnie o to mi chodzi.

Vito857

Boruta jestem facetem

Niezywa Odpowiedz

A kto ci karzę nim zajmować? Zawsze jest tak, że ten kto najgłośniej krzyczy o jakichś poglądach ma z nimi najmniej wspólnego.

Niezywa

Każe*

agathe

Nie zawsze, poza tym jego poglądy nie mają nic do tego, że jest leniwym frajerem

Zobacz więcej komentarzy (12)
Dodaj anonimowe wyznanie