#IZcUQ
Kiedyś przyjechała do nas moja ciocia Wiktoria. Oczywiście chciałam pokazać co ja potrafię więc kiedy owa ciocia podeszła do mnie i złapała mnie za rączkę ja chwyciłam ją mocniej i wydarłam się "Wypieldalaj Wikula!". Ciocia najpierw zaczęła się śmiać, ale po chwili do niej dotarło co ja powiedziałam. Mama przepraszała ciocię przez kilka minut, a tata się śmiał.
Do dzisiaj wydaje mi się, że ciocia troszkę się mnie boi, albo po prostu mnie nie lubi.
nowofurland?
też się zdziwiłam hahaha
spoko ojciec, który przeklina przy trzylatce, a potem ma ubaw jak trzylatka to powtarza
Zafascynowała się jedna rzecz... Po co ocenzurowałaś pierwsze przekleństwo, jak pozostałe dwa zostawiłaś normalne? xd
Bo jej ojciec mówił normalnie, a ona była małym dzieckiem i mówiła l zamiast r, więc właściwie jest lekko ocenzurowane :b
Ahahaha