#IZ2mR

Jestem managerem biura.

Zawsze kiedy zostaję trochę dłużej, a nikogo już nie ma w biurze - załatwiam swoje potrzeby w damskiej łazience.

Czuję satysfakcję srając na damskim tronie.
Angel12345 Odpowiedz

Po pierwsze, damskie toalety są brudniejsze niż męskie. Zwłaszcza w klubach i barach.

Melancholija

Ciekawe, ja mam odwrotne wrażenie, że to męskie są brudniejsze i zawsze jak przychodzi mi udać się do męskiej to wychodzę z mini traumą.

Heppy

Bez kitu. Na dodatek siedza tam po 20 min. Jakby to była przyjemność spędzać tyle czasu w zasikanym kiblu.

diq1

Pracowałam jako kelnerka, a potem jako sprzątaczka w domu weselnym.
W obu wypadkach myłam kible i potwierdzam.
W męskim najczęściej było tylko zasikane na około, więc wystarczyło użyć mopa, a w damskiej syf jak nie wiem...
A to załatwianie potrzeb "na małysza" i nie wcelowanie, moszczenie gniazda i oczywiście szczątki papieru porozwalane po podłodze, albo zapchane, bo połozy milion warstw papieru na deskę i potem wszystko na raz chce spłukać...
Nie mówiąc już o papierkach po podpaskach porozwalanych wszędzie, zaschnięty fluid wokół umywalek... no dramaty przechodziłam....

MrsMarvel

Niestety, co racja to racja. Damskie kible to w większości syf, kiła i mogiła. U nas w szkole w damskim papier leżał wszędzie, muszle były ob*rane, na deskach krople krwi, woda dość często niespuszczona, w umywalkach włosy I resztki pudru czy innych cieni do powiek. O rozsmarowanych glutach na ścianach nie wspomnę.
A w męskim tylko dym, bo palili fajki.

PaniPanda

Ja myślę, że to nie jest zależne od płci, tylko od wychowania i kultury osobistej każdego człowieka, no i miejsca. Widywałam zarówno męskie, jak i damskie brudne toalety
(jeśli jest kolejka do damskiej toalety, to nie waham się iść do męskiej)

PaniPanda

Wystarczy choćby brak nawyku sprzątania po sobie, albo podejście typu "po co mam sprzątać, kto inny jest od tego". I tak to wychodzi

Doge

Jesteście głupie czy co? Mowa jest o kiblu biurowym, nie sraczu w jakiejś syfiastej restauracji czy spelunie.

Rozq12

PaniPanda Podwójne standardy, chciałbym zobaczyć faceta jak idzie do damskiej bo do męskiej jest kolejka. Sama pewnie byś się oburzyła ale nie widzisz problemu wchodzenia do męskiej ? A jak by facet miał kompleksy albo się wstydził ? Nie może ?

PaniPanda

Tylko, że ja miałabym to w dupie, gdyby chłopak przy mnie wszedł do damskiej toalety. Kibel to kibel, jeśli np. na festiwalu jest kolejka, to się nie waham bo nie mam zamiaru przebijać się przez tłum dziewczyn
Mieszkam w Holandii, są tu coraz częstsze bezpłciowe toalety
Nie uznaję podwójnych standardów

PiratTomi Odpowiedz

Niby dorosły, może nawet wykształcony człowiek, który zajmuje dość wysokie stanowisko, a mentalnie taki debil.
Te toalety różnią się tylko znaczkiem na drzwiach.
A jesteś pewien, że pracujesz? Brzmisz jak dzieciak z podstawówki, który wszedł do toalety przeznaczonej dla osób przeciwnej płci - że to niby takie odważne i trzeba trzymać w sekrecie, bo jeśli się wyda, to koledzy i koleżanki z klasy nie dadzą Ci żyć.

jprdl Odpowiedz

Bo jest czyściej :v

Hryzu

Przecież napisał "srając na damskim tronie".

Heppy Odpowiedz

Kobiety raczej i tak nie siadają na desce wiec co za roznica.

egzemita Odpowiedz

Jakby jakiś zboczeniec zamontował kamerę w damskim kiblu to by się nieźle zdziwił ehehehe.

Dragomir Odpowiedz

Czy aby na pewno czujesz się męsko?

Dodaj anonimowe wyznanie