#IYNOL

Wczoraj, kiedy szukałam w kurtce mojego męża kluczy do samochodu, w rękę wpadło mi opakowanie gumek. Jako że używam pigułek i nie korzystamy z „lateksowej” ochrony, zapytałam mojego ukochanego o powód zakupu tego produktu. Powiedział, że kiedyś, jeszcze przed tym, jak się poznaliśmy, miał dziewczynę i że tej kurtki nie nosił wiele lat, więc pewnie to jakieś stare gumki, sprzed dekady.
Cóż, data ich produkcji wskazuje, że fabrykę opuściły trzy miesiące temu...
wyzwolonaa Odpowiedz

Nie ma co się zastanawiać, postaw mu ultimatum: albo mówi prawdę, albo spotykacie się u adwokata

Dragomir

Chciał otworzyć związek tylko jeszcze nie zdążył jej o tym powiedzieć. Wielkie mi halo.

szarymysz

=>Dragomir I pal diabli, że nie uzgodnił tego z żoną, ale że nie zapytał tu najpierw wyzwoloneej o zgodę? :)

wyzwolonaa

To tak nie działa. Do każdej decyzji w związku potrzebna jest pisemna zgoda kobiety. A tutaj ewidentnie takowej nie było. Przy okazji: chciałabym już teraz życzyć powodzenia tegorocznym maturzystkom. Jeśli nie jesteście pewne swojej wiedzy, na 100% macie w klasie co najmniej jednego kujona. Obiecajcie mu seks w zamian za pomoc, a potem ewentualnie zróbcie tak jak premier ze 100 konkretami. Ja w ten sposób zdałam 5 lat temu

szarymysz

=>wyzwolonaa Śliczne! Ale co będzie, jeżeli kujon zażąda od chętnych zaliczek? :)

wyzwolonaa

Wtedy można go oskarżyć o gwałt. Btw: to mój tysięczny komentarz. Wykonałam już ogromną pracę na rzecz feminizmu, ale nie poddaję się i walczę dalej

HansVanDanz Odpowiedz

I co, koniec historii?

3210

Historia na świeżo (o ile jest prawdziwa), bo z wczoraj. Kobieta w szoku, musi pomyśleć co dalej robić.

Dodaj anonimowe wyznanie