#I6cNV
Tata stara się w życiu zachować złoty środek. Zjedzenie pączka jest usprawiedliwione godzinami spędzonymi na basenie. Sport sprawia mu przyjemność, dlatego też na pływalni jest częstym gościem, a wszyscy ratownicy go doskonale kojarzą. Tego dnia przyszedł jak zawsze popływać, zmęczył się, wyszedł z wody i ruszył szukać swoich klapek. Przy wejściu stały czyjeś stare domowe kapcie i mój tata zaczął się z nich śmiać. Zagadał ratownika, śmiejąc się z głupoty ludzkiej, gdy ten się nachylił do jego ucha, by nie mówić tego na głos "To pan przyszedł w tych kapciach"...
No tak. I w nich też mój tata później wracał do domu :D
Nowe trendy w modzie
*w wodzie ;)
Ja jak byłam mała, też chodziłam na basen z ciocią i kuzynkami, raz tak się spieszyłam, że nie mogłam znaleźć kapci pod prysznic i wzięłam takie futrzane xD
Jak wychodziliśmy z basenu moja ciocia patrzała na wszystkie buty i nagle zauważyła moje. Tak się śmiała razem z drugą ciocią i kuzynkami.. A kiedy zobaczyła, że ja je zakładam, to jej się od razu głupio zrobiło 😂
+20 do oryginalności
-5 do inteligencji
Roztargnienie takie kuszące,
Jak pączki w biedronce.
Kapcie zostawiłem,
Potem się zdziwiłem.
Wyszedłem do domu,
Nie mówiąc nic nikomu. :D
Hahahahha
A ja raz zapomnialam zdjac klapki i wskoczylam w nich do basenu.
Hehe, tak na dzień ojca
Kiedys wychodząc ze szkoly zapomnialam zmienic kapci i przy bloku dopiero zobaczylam ze zostawiłam trampki w szkole, a ide w miękkich balerinkach
.
Fejsbukowe magiczne zwierzątka również trzymają kciuki! 😄
Chyba ci się wyznania pokićkały...