#Hsw2y

Mój ojciec zmarł krótko po moim narodzeniu, podobno był niezłym jajcarzem.

Chyba nie do końca rozumiem jego poczucie humoru...

Ja nazywam się Mariana, moja siostra Maria, a najstarsza Marianna.
Podobno uważał, że to szalenie zabawne.
KoalaSzara Odpowiedz

A co ma do sensu wyznania informacja, że zmarł niedługo po twoich urodzinach?

DanceInRain

A to, że raczej go nie poznała, a razem z nim jego poczucia humoru, co mogłoby być kluczem do zrozumienia tego 'żartu'

Pers

A jakby zrozumiała żart i ojciec by nadal żył to pewnie i nie byłoby wyznania

Calkiemsilnabestia

Plus to, że być może nie chce żeby ktoś w komentarzach pisał o nim jak o żywym. Może to być przykre i tyle.

QueOlka Odpowiedz

Masz tez matkę i ona też ma wpływ na nadanie imienia. Nie doszukuj winy w ojcu.

GravityFalls Odpowiedz

W tych momentach się zawsze zastanawiam czemu matki się na to godzą...ja swoje dzieci sama ponazywam, ja rodzę, to ja nazywam xD

MentalnyParadoks

Ta wstawka o rodzeniu trąci feministyczną desperacją. Na serio bawi was ta walka, kto jest bardziej rodzicem?

DisabledBunny

A może zamiast się kłócić lepiej wspólnie nazwać? To naprawdę nie jest takie trudne.

Eureenergie

Ty rodzisz, ty utrzymuj. Sama.

GravityFalls

Wyjmijcie kij z dupy... Powiedziałam to mocno sarkastycznie, następnym razem napiszę obok sarkazm z wykrzyknikiem, żeby nagle ludzie, którzy nie mają nic do roboty się nie przysrali

MentalnyParadoks

To obok sarkazmu nawet nie stało.

Dodaj anonimowe wyznanie