#Hp67C
Wpadłam do łazienki i wydałam głośne ryknięcie, niczym lwica, coś w stylu: "ROOOAAARRRRR!!!". W tym samym momencie Artek krzyknął ze strachu i obsikał płytki i ścianę. Wtedy dopiero zauważyłam, że Artek nie był Artkiem, tylko ojcem Artka. Obaj są wysocy, podobnej postury i wyglądają bardzo podobnie.
Kiedy zobaczyłam, że to pan Piotr, wydałam z siebie kolejny krzyk. Chcąc wybiec z łazienki, poślizgnęłam się na mokrych płytkach i runęłam na ziemię. Wyobraźcie sobie miny teściowej i mojego chłopaka, którzy zaraz potem wpadli i zobaczyli mnie leżącą na podłodze oraz teścia skulonego i zakładającego w pośpiechu gacie.
Od tamtego dnia spotykamy się u mnie.
Co trzeba mieć w głowie, aby odwalić taki... niedojrzały numer?
Poczucie humoru 😉
To trochę słabe to poczucie humoru, skoro ktoś nie widzi problemu w przeszkadzaniu innym podczas załatwiania swoich potrzeb w toalecie.
Żenująco nieśmieszna historia.
aha xd