#HkksR

Mam taką dziwną przypadłość, której się wstydzę. Nikt o tym nie wie.
Otóż czasami wyjmuję sobie gluty z nosa palcami, a potem wycieram je o wszystko - fotel, stół, łóżko, poduszkę. Zdarzyło mi się nawet to u znajomych, gdy wyszli na chwilę z pokoju.
Naprawdę nie wiem dlaczego to robię, mogę równie dobrze użyć chusteczki, ale jakoś nie potrafię.
Raz23babajagapatrzy Odpowiedz

A wiesz, ze dosc latwo jesr rozpoznac, ze to wlasnie gluty sa przyklejone do kanapy? Naprawde wolisz kiedys najesc sie wstydu, zamiast poo prostu wziac ta cholerna chusteczke? 🤮

Ocochodziwtf Odpowiedz

przysięgam mam tak samo

Malineczka Odpowiedz

Moja młodsza siostra robiła też tak samo. Któregoś dnia złapałam ją na tym, wchodziła po schodach na górę, wyciągnęła koze i j*b o ścianę paluchem. Przyglądała się chwilę arcydziełu i poszla do łazienki. Wzięłam kawałek papieru recznikowego, wytarłam tego gluta i gdy tylko otworzyły się drzwi od łazienki wysmarowałam jej twarz. Dostała porządny ochrzan i za karę odmalowała ściany w domu. Lepiej żebyś tego gluta zjadł niż zostawiał na ścianie.

bazienka Odpowiedz

nawet Nosowska o tobie spiewala- "lecz dlubie w nosie i o sciane to..."

palebomusze

Jest bardzo spoko :)

NocnaZmora Odpowiedz

Obrzydliwe!!

sorgina Odpowiedz

A ja się przyznam że mam podobnie. Nie wiem czemu, ale dłubanie w nosie jest dla mnie relaksujące. Dlatego polecam nauczyć się robić to tylko w łazience - jestem spokojna że nikt mnie nie zauważy, wycieram znaleziska o papier toaletowy i na koniec myję ręce. Później nie mam ochoty dłubać przy ludziach i nie muszę się bać, że ktoś mnie nakryje.

Dogo Odpowiedz

mam nadzieję, że nigdy cię nie odwiedzę ani ty mnie

Wrath1 Odpowiedz

I takie oblechy są wśród nas.

Dragomir Odpowiedz

To nie jest przypadłość tylko jesteś fleją i nie masz szacunku dla pracy innych ani dla owoców tej pracy. Do tego masz fistaszka zamiast mózgu, stąd brak wyobraźni. Niektórzy po prostu są idiotami i cóż, padło widać na ciebie.

Insaciavel Odpowiedz

Hmmm... no brawo

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie