#HDEk5
Pewnego dnia gdy byłam na tym obozie już chyba czwarty dzień podeszłam do druhny i zapytałam czy by mnie i moją koleżankę zapisała na wartę od 22.00 do 23.00. Oczywiście się zgodziła i nas zapisała.
Gdy był koniec warty poszłyśmy razem obudzić chłopaków na kolejną zmianę. I właśnie w ich namiocie spał ten chłopak. Nie wiem co mi odbiło, ale podeszłam do niego i dałam mu buziaka. Oczywiście wybiegłyśmy od razu z namiotu w kierunku naszego.
Następny dzień okazał się najgorszym dniem jaki mógł by mi się przydarzyć. Okazało się, że chłopak, na którym miałam świra nie spał. Nawet miałam przeprowadzoną rozmowę z psychologiem zatrudnionym przez druhnę. Chłopak do końca obozu omijał mnie szerokim łukiem.
Po obozie od razu się wpisałam z harcerstwa. Do dzisiaj czuję taki wstyd gdy tylko myślę o harcerstwie.
A ile miałaś lat ? Bo jak naście to w sumie nie masz się czego wstydzić. Młodzi ludzie często strzelają gafę pod wpływem emocji i hormonów. Głowa do góry i zapomnij.
Plus jeśli ktokolwiek się zachował niedojrzałe to ten chłopak, bo jeśli to był zwykły całus w czółko lub policzek to nie musiał tego nigdzie zgłaszać... Tak dla poprawy humoru to jak miałam 12 lat pojechałam na kolonie. Bardzo wpadł mi wtedy w około dwa razy starszy chłopak (był naszym opiekunem). Łaziłam za nim, patrzyłam w oczy, starałam się rozmawiać. Pod koniec wyjazdu wyznałam mu miłość, ale zareagował moim zdaniem świetnie. Powiedział, że jakbym była w jego wieku to na pewno by się ze mną umówił i dużą dozą empatii się do mnie odniósł (bez żadnego wyśmiewania itd) Wróciłam do domu i niedługo później przeszła mi ta wielka miłość, ale chłopaka bardzo szanuję, że zareagował w dobry sposób
Ale jakby sytuacja była odwrotna to.od razu byłyby krzyki, że molestowanie. Ja tam się temu chłopakowi nie dziwię.
Zgadzam się z osobami wyżej. Byłby tylko komentarze w stylu "Idź z tym na policję nawet jeśli to było 3 lata temu. To przecież gwałt prawie!". No ale, że tutaj ofiarą jest facet to przecież po co to zgłaszać, ona tylko chciała buziaka....
Pewnie, że molestowanie. Ja sobie nie wyobrażam nawet jak chłopak sobie radzi z taką traumą. Pewnie został gejem albo co gorsza jakimś incelem.
Gówno prawda.
A niedojrzałe, to jest zakradanie się do kogoś, kto śpi i całowanie go bez jego zgoy, zamiast powiedzieć mu prosto w twarz, że się go lubi.
disabled ale to bylo zgwalcenie, niechciany pocalune tak sie kwalifikuje i chlopak jak najbardziej mogl isc z tym na policje
tylko pewnie by go wysmiali, bo ejst ostracyzm wobec molestowanych mezczyzn
Naruszyłaś jego granice bez jego zgody. Nawet gdyby Cię lubił to po takiej akcji nie dziwię mu się, że po prostu się przestraszył. Całowanie obcych ludzi kiedy śpią nie jest normalne. Ani w czułko ani w usta. Nie lubię ludzi, którzy nie szanują potrzeb innych skupiając się na swoich własnych. Bo właśnie z tego wyniknęła ta sytuacja. Miałam podobną sytuację kiedy byłam dorosła i budząc się z kolegą współlokatora w łóżku uznałam że to świr i zbok. Jak można pakować się obcej osobie do łóżka kiedy jest bezbronna i śpi? To samo on pomyślał o Tobie.
A może się schlałaś i nie pamiętasz skąd ten kolega współlokatora się u Ciebie wziął ;)
rafikk nie kazdy musi sie schlac zeby jego durni znajomi wpadli na durny pomysl wpychania sie do lozka
nie wiktymizuj
Bajki uczą że można bezkarnie całować śpiące dziewczyny (śpiąca królewna, Śnieżka). A życie pokazało, że chłopców nie można ;-)
No chyba nie jesteś zaskoczona? Chciałabyś żeby ktoś obcy całował bez Twojej zgody i do tego kiedy śpisz? Współczuję chłopakowi takich przeżyć.
Mieliście nocne warty jednogodzinne? Jeju, ale to musi być upierdliwe
To też zależy od ilości osób na obozie (nie tylko chętnych do warty, ale też śpiących). Godzinne warty są dobre, szczególnie jeśli dzieciaki są młodszym pionem.
My mieliśmy 3 godzinne warty na każdy namiot. W namiocie 6 osób po dwie na wartę, więc się zgrywało do pobudki, a później w dzień najczęściej były najmłodsze dzieciaki z obozu.
cale to wyznanie jest o tym buziaku? Spaliłaś się ze wstydu, faktycznie....
Jednorodzinna warta?