#C4JN5

Od kilku miesięcy prowadzę z moim współlokatorem osobliwą wojnę... o drzwi do mojego pokoju - on chce, żeby pozostawały otwarte, ja jednak liczę na trochę prywatności i staram się je zamykać.
Dzisiaj po powrocie z pracy odkryłem, że moje drzwi całkowicie zniknęły, zapewniając nam tym samym "lepszy obieg sygnału Wi-fi w mieszkaniu".

Kurtyna.
Merula Odpowiedz

Żenada że w ogóle dałeś współlokatorowi toczyć wojnę o TWOJE drzwi do TWOJEGO pokoju...

Eureenergie Odpowiedz

To teraz Ty usuń współlokatora, żeby zapewnić lepszy obieg powietrza w mieszkaniu.

DisabledBunny Odpowiedz

Od kiedy współlokator ma prawo decydować o twoim pokoju. Nie byłabym w stanie dłużej mieszkać z osobą która może mi wymontować drzwi gdy mnie nie ma. Nie wiadomo co będzie następne. Uciekaj

KrowkaMaja Odpowiedz

To wymontuj mu okno i powiedz, ze mu oddasz za drzwi 😆

Mmpp00

To jest dobra rada!

Vito857 Odpowiedz

Zaraz, zaraz... a co on ma do drzwi w TWOIM pokoju? To jeśli za przeproszeniem będziesz się masturbować albo uprawiać seks (lub zwyczajnie ubierać) to on też musi to oglądać?
Ma ci zwrócić drzwi i koniec. No ludzie święci...

Caldas Odpowiedz

Macie wspólny pokój, czy każdy osobno? Czyje to mieszkanie twoje, jego, czy wynajmujecie od kogoś? Jeżeli to jego mieszkanie to trudno ma do tego prawo, jeżeli twoje - wywal go, jak wynajmujecie to zgłoś właścicielowi zniszczenie drzwi. Co do wifi - jak twoje to zastrzeż je hasłem, poza tym musiałbyś mieć te drzwi chyba pancerne, żeby zakłócały sygnał. Weź z nim pogadaj o sprawie, a najlepiej wyprowadź się/pozbądź się jego.

Dragomir Odpowiedz

To mówisz, że Ci zagląda pod kurtynę?

Arabzkebaba Odpowiedz

W takim razie zrób wszystko żeby się pozbyć współlokatora

Dodaj anonimowe wyznanie