#H4dko
W czasie mistrzostw świata (albo innego Euro) jakieś 10 lat temu ojciec dostał zaproszenie od kolegi mieszkającego w Niemczech, żeby razem poszli na mecz Polski.
Pojechał, my z mamą oglądałyśmy mecz w telewizji, wypatrując taty na stadionie (bo może akurat go pokażą wśród kibiców).
Kilka dni później tata wrócił, córeczce przywiózł piłkę z autografem ówczesnego polskiego piłkarza. Wszystko super.
Po latach wydało się, że na mecz nigdy nie dotarł, mecz spędził z kolegą w jego garażu, pijąc piwo i wspominając dawne czasy, a piłka akurat leżała w garażu, więc dziewczyna kolegi złożyła na niej autograf.
Grunt to wybrnąć z sytuacji.
Myślałem, że pojechał do kochanki zamiast na mecz. Co z tym moim mózgiem...
Za dużo anonimowych :D
A ja myślałam, że w telewizji zobaczą ojca u boku innej kobiety :P
h0nesteyes : Ja też
Za dużo takich historii, też tak myślałam. :p
Za dużo trudnych spraw itd...
Ja myślałam, że pokażą go w telewizji jak robi z siebie idiotę (np po alkoholu).. Co ze mną jest nie tak? Gdzie popełniłam błąd?!
Spoko, też tak myślałam, nie ma co się martwić swoim mózgiem, wszystko jest ok, nie ma go 😂
Nie, za dużo trudnych spraw! ;d
Ja to myślałem, że to będzie mecz Polska-Niemcy i jej ojciec ubrany biało czerwono bedzie stał pośród niemców, a wróci może pobity czy coś
W sumie po co było kłamać? Nie bardzo rozumiem.
Też mnie to dziwi. Może żona zabrania mu takich alkoholowych wypadów z kolegami?
ToTylkoJa90 nie zasłgujesz na zgode z kultowa0
Pantoflarzyk? 😆
Zastanawia mnie jak to sie wydało...
A może dlatego, że podróż do Niemiec te 10 lat temu była trochę kosztowna, może faktycznie mieli zamiar iść na ten mecz, ale tak jakoś wyszło, że tam nie dotarli?
Już wyjaśniam :D bilety wcale nie były takie tanie na mecz, w dodatku paliwo do Berlina (a to kawał drogi od nas) więc żeby nie wkurzać mamy, że jednak zmarnował kasę to powiedział że był 😂 Jej przyznał się niedługo później, a mi po latach (do dziś mam piłkę 😂)
Miał powiedzieć córce, że przywiózł specjalnie dla niej piłkę z podpisem dziewczyny kolegi?
Gorzej by było gdybyś chciała sprzedać piłkę, twierdząc, że autograf jest prawdziwy. 😃
A dlaczego nie dotarl na ten mecz?
Bo pił piwo w garażu z kolegą i wspominali stare czasy :)
Jaki niespodziewany zwrot akcji.
Dokładnie, po co kłamał?
Bal się, że Twoja mama go nie puści do kolegi?
Czekaj czekaj to 10 lat temu Polska umiała grać w nogę?