Znacie to uczucie, kiedy wracacie padnięci po 12 godzinach w pracy i musicie wysprzątać pół pokoju, bo wasz kot postanowił dostać biegunki prosto na reklamówkę z pożyczoną suknią ślubną koleżanki i welonem?
Nie, nie znacie?
No to Wam zazdroszczę. Właśnie skończyłam szorować podłogę i drzwi, a okien nie zamknę chyba przez tydzień. I chyba przez tydzień też niczego nie zjem. -.-
Dodaj anonimowe wyznanie
Najszybsza terapia odchudzająca :D
to wyjaśnia moją niedowagę haha :d
Hahahaha nadal głodujesz?
nieee, już nie hahaha ;d
Ciesz się, że sukienka i welon były w reklamówce. ;) Mój pies obgryzł mi markowe, bardzo drogie, w dodatku również pożyczone buty na studniówkę. Płakałam dwa dni.
Mój pies zawsze zjadał najdroższe, najlepszej jakości i najczęściej świeo kupione buty.
Znoszone kapcie czy kilkuletnie adidasy można zostawiać na wierzchu bez obaw :-)
Jak mi zjadła buty do tańca, to myślałam, że wyrzucę ją z domu...
W mojej rodzinie najbardziej poszkodowana jest mama. Mój pies zjadł jej kilka par butów, oczywiście najdroższych i parę porządnych majtek :-D
Ja zostałam pozbawiona skarpetek, a tacie nie ucierpiała ani jedna rzecz.
To u mnie piesek zawsze się częstuje rzeczami taty ;> od drogich młotków czy butów do pracy po majtki (zerwane ze sznurka i zakopane w ziemi) , także tutaj też wiem o czym mowa XD
Mój pies może przez pierwszy miesiąc coś gryzl, potem mu przeszło
To pies mojego kuzyna je wszystko począwszy od reklamówek, skarpetek itp po obroże (????)
Może mu się ta sukienka nie podobała? :p
Niemiło. :c Mam nadzieję, że suknia zbytnio nie ucierpiała. :)
Koty mam w domu od zawsze i z ich zdolnościami jestem aż za dobrze zapoznana. Współczuję. Mam nadzieję, że z suknią i welonem wszystko w porządku :)
U mnie w domu kotka od tak sobie narobiła wielką bombę za rogową kanapą - nie polecam. Smród nie do zniesienia.
wiem coś o tym, mam łącznie 3 koty i psa ;>
znam XD
Niezłą niespodziankę miałaby pani młoda😅😝
Lepiej niech jej nie ma :P
Suknia i welon się wybrudziły? Współczuję xd
Kolejna rada jak zostać anorektyczką :D
znamy podobne. nie kota wina, więc zaciskalam zęby i sprzatalam... :)