Na pierwszych jazdach na prawo jazdy, jadąc, kręciłam kierownicą tak jak w kreskówkach. Zapytana przez instruktora: „Dlaczego tak kręcisz tą kierownicą?”, odpowiedziałam: „Bo tak robią w kreskówkach”... Nabijał się ze mnie przez cały czas trwania kursu.
Egzamin zdałam za drugim razem i przez te 9 miesięcy, od kiedy mam prawko, nie spowodowałam żadnego wypadku. Chyba dlatego, że już tak nie macham kierownicą :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Jeśli oglądałaś dużo Loony Tunes muszę cię ostrzec - ze skarpy spadniesz zanim się zorientujesz, że wybiegłaś poza krawędź kanionu.
Hahaha :) a także nie spadniesz ze schodów w formie akordeonu po zderzeniu ze ścianą czy coś w tym stylu :)
A jak kręcą w kreskówkach?
W amerykańskich filmach (może nie tylko) aktor jadąc cały czas prosto, co jakiś czas lekko kręci kierownicą na boki, żeby widz "wiedział że nie stoi w miejscu".
W życiu realnym często by zmienił pas ruchu i jechał jdk pijany.