A mnie pociągają tylko kobiety. To po prostu homoseksualizm? Nie. Pociąga mnie również jeden typ mężczyzn... Więcej niż 30 lat, 110kg+, najlepiej zapuszczony, ze sporym zarostem, prawiczek.
Mnie starsi, chudzi i bladzi, z dłuższymi włosami. Gdy przyprowadziłam mojego męża do domu rodzinnego po raz pierwszy (zgadza się idealnie z opisem, starszy dodatkowo o 20 lat), mój tata krzyknął ,,córa, co to za anemik?!" XD
Jesteś tzw marzeniem frajera przed snem :) na poważnie to co złego w byciu z trochę zaniedbanym grubaskiem? Zwłaszcza, ze dość często sa całkiem bystrzy i ponieważ nie moga przebierać w kobietach, to są wierni, tej która z nimi jest:)
BlackToxicSide
"Zwłaszcza, ze dość często są całkiem bystrzy". Na pewno zdarzają się bystre grubaski. Cóż w tym dziwnego, tłuszcz nie oblepia mózgu. Zdarzają się tak samo często jak szczupli bystrzy faceci. Więc żaden to argument dla pulchnych facetów. No i niestety nie na samej inteligencji i charakterze zbudowano związek, w związku chodzi też o pociąg i namiętność, a zaniedbanie powoduje u mnie odruch wymiotny- pół biedy lekkie sadełko ( nikt idealny nie jest, wolniejszy metabolizm bywa) ale bycie zaniedbanym grubasem cóż - ludzie mydło, szampon i odżywka,obcinaczki do paznokci, coś do mycia twarzy, i odpowiednia dieta bez niezdrowego żarcia nie bolą. A to, że ktoś by mnie nie zdradził bo jest pryszczatym, grubasem o tłustych włosach i nikt inny go nie zechce mnie nie przekonuje, nie zdradza się bo się kocha a nie dlatego, że nie ma się w czym przebierać.
softkitty
W idealnym świecie ludzie sa wierni, bo kochają i maja niezłomne zasady. W świecie realnym zwiazki mają lepsze i gorsze momenty zwłaszcza gdy staż to lat 20. Osoba piękna w chwili słabości może przebierać we " wspólnikach do skoku w bok". Ktoś kto nie oszalamia uroda tylu chetnych nie ma. Bardzo mozliwe, ze nie zdradzi, bo w chwili slabosci nie ma okazji. Łatwiej jest o zdrade gdy propozycje sie sypią niz gdy sam musisz szukac chętnych. Gdy kryzys mija, okazuje sie, ze brak okazji byl zbawienny. Ja nie zachecam do bycia z grubym zaniedbanym facetem. Każdy sam partnera wybiera. Komentarz odnosil sie do autorki. Skoro jej się tacy podobają to co w tym złego? Tobie sie nie podobaja, to sie nie umawiasz. Nie pisałam, ze tylko grubi sa bystrzy. Bystry może być i facet o urodzie modela. Ale znów zycie: zakladam, że autorce chodzi o typ " nerda". Taki facet czesto jest samotny, ma duzo czasu, bo go nie poswieca znajomym, sportom itp. Czesto przeznacza go wlasnie na naukę i doksztalcanie sie. Prawie wszyscy faceci tego typu, ktorych znam są wyksztalceni, maja dobra prace i sa mili dla kobiet. Choc wiem, ze to nie zasada i zdarza sie, ze piękny facet jest i mily i wierny i bystry a nerd moze byc chamski i skonczyc edukacje na podstawowce.
BlackToxicSide
Współczuję tak smutnego życia w takim razie. Jeśli ktoś byłby ze mna tylko dlatego iz jest zbyt brzydki by nie zrobić skoku w bok, to ja wolę podziękować za taki związek. Po co kusić się w czyms co jest namiastką miłość i wynikiem braku lepszej opcji. Fajnie że ktoś mnie nie zdradzi bo nie ma takiej mozliwosci ale chodzi o brak zdrady bo jej nie chce. A jeśli potrzebuje innej kobiety ( czy ma na to wsytarcAjaco ładny rynek czy nie )to zwiazek nie jest obowiązkiem, miłość czasem mija. A samo przywiązanie to za mało.
BlackToxicSide
Zadałeś pytanie ( nie okresliles iż jest tylko do autorki) odpowiedziałam. Na tym chybappolega dyskusja ;) każdy może podciecac się czym innym nikomu do życia i łóżka nie wlaze. Powiedziałam jedynie co jest złego w zaniedbanych grubasach. Ah no i co bystrosci. Bystry człowiek domyśla się ze duża masa może mieć zly wpływ na ich zdrowie, tak samo zaniedbywanie stanu swojej skóry i włosów.
Nie na temat, ale właśnie jadę pociągiem i na pusty niemal przedział akurat na przeciwko mnie usiadła obrzydliwie głośno całująca się para. Ja rozumiem miłość itp, ale po pierwsze MI też się chce, a po drugie są jakieś granice! Ja i pan siedzący z drugiej strony właśnie się przesiedliśmy. A tamci to chyba jacyś popieprzeni ekshibicjoniści. Jeszcze trochę, a i ja bym z nimi doszła...
Jesteś ratunkiem dla wielu grubych prawiczków
Tylko co będzie jak ich "rozdziewiczy".. :D
Prawiczków się rozprawicza
Czm dostałem minusy chyba mam rację?
Boże xD zdecydujecie się czy mam rację czy jej nie mam bo jak najpierw minusujecie a potem dajecie plusy to już nie rozumiem to mam rację czy nie? XD
@Ryuuk masz rację... Ale to anonimowe xD
Walić to już nie rozumiem tego xDDDD
A co z chudymi prawiczkami?
Mnie podniecaja geje a jestem kobietą. Jak żyć?
Yaoistka?
Mnie też. Eh--
I mnie.
mnie nie podniecają geje, ale każdy chłopak który mi wpadnie w oko okazuje się gejem 😖😩
Mnie podniecają ale jestem chłopcem, także win/win :V
Dołączam się, mnie też.
Mnie też. Dość dużo nas jest. Eh.
Poszukaj jakiegoś bi
Mam to samo xD jaka to orientacja w ogole?
ViktorNikiforov widzę że nie tylko ja oglądam Yoi? :D
Spodziewam się zawsze wszystkiego, ale że moje wyznanie zostanie dodane w 1 dzień się nie spodziewałam :D
ciekawi mnie to twoje drugie wyznanie...
Zapodasz linka?
Mnie też xd
Mnie też
Nie wiem czemu ale mnie to mega śmieszy 😂
Mnie starsi, chudzi i bladzi, z dłuższymi włosami. Gdy przyprowadziłam mojego męża do domu rodzinnego po raz pierwszy (zgadza się idealnie z opisem, starszy dodatkowo o 20 lat), mój tata krzyknął ,,córa, co to za anemik?!" XD
Można być biseksualistą. Czyli preferować obie płcie. 😉
Mnie podniecają mężczyźni wyglądający jak kobiety :')
Jesteś tzw marzeniem frajera przed snem :) na poważnie to co złego w byciu z trochę zaniedbanym grubaskiem? Zwłaszcza, ze dość często sa całkiem bystrzy i ponieważ nie moga przebierać w kobietach, to są wierni, tej która z nimi jest:)
"Zwłaszcza, ze dość często są całkiem bystrzy". Na pewno zdarzają się bystre grubaski. Cóż w tym dziwnego, tłuszcz nie oblepia mózgu. Zdarzają się tak samo często jak szczupli bystrzy faceci. Więc żaden to argument dla pulchnych facetów. No i niestety nie na samej inteligencji i charakterze zbudowano związek, w związku chodzi też o pociąg i namiętność, a zaniedbanie powoduje u mnie odruch wymiotny- pół biedy lekkie sadełko ( nikt idealny nie jest, wolniejszy metabolizm bywa) ale bycie zaniedbanym grubasem cóż - ludzie mydło, szampon i odżywka,obcinaczki do paznokci, coś do mycia twarzy, i odpowiednia dieta bez niezdrowego żarcia nie bolą. A to, że ktoś by mnie nie zdradził bo jest pryszczatym, grubasem o tłustych włosach i nikt inny go nie zechce mnie nie przekonuje, nie zdradza się bo się kocha a nie dlatego, że nie ma się w czym przebierać.
W idealnym świecie ludzie sa wierni, bo kochają i maja niezłomne zasady. W świecie realnym zwiazki mają lepsze i gorsze momenty zwłaszcza gdy staż to lat 20. Osoba piękna w chwili słabości może przebierać we " wspólnikach do skoku w bok". Ktoś kto nie oszalamia uroda tylu chetnych nie ma. Bardzo mozliwe, ze nie zdradzi, bo w chwili slabosci nie ma okazji. Łatwiej jest o zdrade gdy propozycje sie sypią niz gdy sam musisz szukac chętnych. Gdy kryzys mija, okazuje sie, ze brak okazji byl zbawienny. Ja nie zachecam do bycia z grubym zaniedbanym facetem. Każdy sam partnera wybiera. Komentarz odnosil sie do autorki. Skoro jej się tacy podobają to co w tym złego? Tobie sie nie podobaja, to sie nie umawiasz. Nie pisałam, ze tylko grubi sa bystrzy. Bystry może być i facet o urodzie modela. Ale znów zycie: zakladam, że autorce chodzi o typ " nerda". Taki facet czesto jest samotny, ma duzo czasu, bo go nie poswieca znajomym, sportom itp. Czesto przeznacza go wlasnie na naukę i doksztalcanie sie. Prawie wszyscy faceci tego typu, ktorych znam są wyksztalceni, maja dobra prace i sa mili dla kobiet. Choc wiem, ze to nie zasada i zdarza sie, ze piękny facet jest i mily i wierny i bystry a nerd moze byc chamski i skonczyc edukacje na podstawowce.
Współczuję tak smutnego życia w takim razie. Jeśli ktoś byłby ze mna tylko dlatego iz jest zbyt brzydki by nie zrobić skoku w bok, to ja wolę podziękować za taki związek. Po co kusić się w czyms co jest namiastką miłość i wynikiem braku lepszej opcji. Fajnie że ktoś mnie nie zdradzi bo nie ma takiej mozliwosci ale chodzi o brak zdrady bo jej nie chce. A jeśli potrzebuje innej kobiety ( czy ma na to wsytarcAjaco ładny rynek czy nie )to zwiazek nie jest obowiązkiem, miłość czasem mija. A samo przywiązanie to za mało.
Zadałeś pytanie ( nie okresliles iż jest tylko do autorki) odpowiedziałam. Na tym chybappolega dyskusja ;) każdy może podciecac się czym innym nikomu do życia i łóżka nie wlaze. Powiedziałam jedynie co jest złego w zaniedbanych grubasach. Ah no i co bystrosci. Bystry człowiek domyśla się ze duża masa może mieć zly wpływ na ich zdrowie, tak samo zaniedbywanie stanu swojej skóry i włosów.
Też lubię takich misiów :D <3
Nie na temat, ale właśnie jadę pociągiem i na pusty niemal przedział akurat na przeciwko mnie usiadła obrzydliwie głośno całująca się para. Ja rozumiem miłość itp, ale po pierwsze MI też się chce, a po drugie są jakieś granice! Ja i pan siedzący z drugiej strony właśnie się przesiedliśmy. A tamci to chyba jacyś popieprzeni ekshibicjoniści. Jeszcze trochę, a i ja bym z nimi doszła...